Czesi odkryli zaginioną świątynię

Czescy archeolodzy znaleźli w Sudanie pozostałości starożytnej świątyni, którą pierwotnie odkryto w XIX w., ale później zakryły ją piaski pustyni.

Doskonale zachowana świątynia Apademaka (z lewej) i tzw. rzymski kiosk (w rzeczywistości mała świątynia) są najbardziej rozpoznawalnymi zabytkami Naga. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: LassiHU

Czesi dokonali odkrycia w Naga, gdzie w starożytności znajdowało się Arabikeleb jedno z najważniejszych miast królestwa Kusz.

W pozostałościach świątyni archeolodzy znaleźli starożytny sygnet z wizerunkiem boga-lwa Apedemaka, posąg egipskiego boga Ozyrysa i kamienną płytę pokrytą pismem meroickim.

Czesi prowadzą prace w Naga od trzech lat. Dużo wcześniej – w 1995 r. – pojawili się tam archeolodzy z Niemiec pod kierunkiem prof. Dietricha Wildunga, któremu ruiny nubijskiego miasta pokazał prof. Lech Krzyżaniak. W tych wykopaliskach uczestniczyli również archeolodzy z Polski.

Położone na sawannie 200 km na północny wschód od Chartumu Naga to jedno z największych stanowisk archeologicznych w Afryce. Jego głównym skarbem są cztery prawie kompletne świątynie z okresu kultury meroickiej (IV w. p.n.e – IV w. n.e.). Oprócz tego archeolodzy odsłonili zarysy kilkunastu kolejnych świątyń, a także pałace królewskie, w tym siedzibę królowej Amaniszaketo z I w. p.n.e. i jej syna króla Natekamani.

Szacuje się, że pustynna okolica kryje ruiny jeszcze kilkudziesięciu świątyń. Całości dopełniają liczne cmentarzyska z setkami nieprzebadanych grobów.

Dużo więcej o badaniach w Naga dowiecie się z artykułu opublikowanego w 2003 r. w magazynie „Sprawy Nauki”.

O czeskim odkryciu poinformowała agencja ČTK.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 4, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...