Nowe odkrycia na zamku w Uniejowie

Ostatnie prace archeologiczne oraz analiza architektoniczna zamku w Uniejowie (woj. łódzkie) pozwoliły w znacznym stopniu skorygować dotychczasowe poglądy na temat formy budowli w okresie średniowiecza.

Archeolodzy z firmy ARCH-TECH pod kierunkiem Wojciecha Dudaka i Radosława Hermana prowadzili wykopaliska przy południowej fasadzie zamku, w fosie oraz na dziedzińcu głównym i północnym międzymurzu. Wykonali również rekonesans architektoniczny budowli. Prace trwały w związku z planowanymi remontami zamku w krótkich kampaniach od 2009 do 2011 r.

– Początkowo forteca składała się z kamienicy oraz wieży głównej – stołpu, połączonej z murem obwodowym na planie pięcioboku. Po rozbudowie w XV wieku zamek znacznie powiększono. Uzyskał on pełen podwójny obwód obronny (zewnętrzny mur) z trzema wieżami narożnymi i, przypuszczalnie, skrzydłem mieszkalnym w południowo-wschodnim narożniku – wyjaśnia Radosław Herman.

Jednak nadal zagadką dla archeologów pozostaje lokalizacja drewnianego castrum (z łac. zamek) spalonego przez Krzyżaków w 1331 r. Jak dotąd przypuszczano, że w jego miejscu później wzniesiono murowaną twierdzę. W wykopach nie natrafiono na ślady pożaru i zniszczeń z tego okresu.

Ostatnie badania pozwoliły odkryć, że w północno-wschodnim narożniku założenia znajdował się w średniowieczu nieznany dotąd budynek – trzecia podobna do zachowanych dwóch – wieża. Prawdopodobnie była połączona z wieżą główną – stołpem i niewielkim budynkiem.

– Na przedpolu zamku między murami a fosą natrafiliśmy też na ślady pali mogących stanowić dodatkową przeszkodę dla szturmujących. Na osi wjazdu odsłoniliśmy ponad 160 doskonale zachowanych pali z drewnianego mostu prowadzącego do zamku nad fosą – dodaje Herman.

Archeologom udało się w znacznym stopniu zrekonstruować podziały pomieszczeń i komunikację wewnątrz średniowiecznego zamku. W wieżach narożnych znajdowały się ukryte w grubości ich murów chodniki z szeregami strzelnic dla broni palnej. Ilość oraz sposób wykonania ukrytych korytarzy, zdaniem badaczy, wskazuje na wysoką klasę prac murarskich i duże znaczenie uniejowskiego zamku.

Archeolodzy zaprosili do swoich badań lokalną społeczność poszukiwaczy, tzw, „detektorystów”, zgromadzonych wokół Łódzkiego Forum Eksploracyjnego „Grupa Łódź”. Grono to na wskazanych przez naukowców obszarach dokonywało rozpoznania wykrywaczami metali.

– Dzięki tej pomocy udało się pozyskać wiele ciekawych przedmiotów zabytkowych – kończy Herman.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Oryginalny tekst ze zdjęciami.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...