Nietypowe średniowieczne cmentarzysko z Podlasia

W Twarogach Lackich (Podlaskie) archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego przebadali wykopaliskowo kilkadziesiąt grobów z XII-XIV wieku. Część z nich była obudowana wielkimi kamieniami.

Gliniana grzechotka znaleziona w czasie wykopalisk w 2008 roku. Fot. M. Dzik

– Badana przez nas nekropola stanowi dowód na to, że w średniowiecznej Polsce przez długi czas żywe były praktyki przedchrześcijańskie. Wśród kilkudziesięciu zmarłych złożonych w grobach znalazło się bowiem kilka pochówków ciałopalnych – wyjaśnia kierownik wykopalisk Michał Dzik.

Archeolodzy natknęli się na cmentarzysko dopiero w 2007 roku, w trakcie badań powierzchniowych, polegających na poszukiwaniu, głównie na polach uprawnych, dawnych wytworów rąk ludzkich, w tym fragmentów ceramiki.

– Od lokalnej społeczności dowiedzieliśmy się o położonym wśród pól ornych niewielkim nieużytku pokrytym kamieniami, nazywanym „Cmentarzyskiem Jaćwingów” oraz „Kamionką” – mówi archeolog.

Na jego powierzchni badacze przeszłości ujrzeli szczyty kilku dużych głazów częściowo zagłębionych w ziemi. Ich układ sugerował obecność tzw. grobów w obudowach kamiennych, charakterystycznych dla wczesnośredniowiecznych cmentarzysk na Wysoczyźnie Drohiczyńskiej.

Już w czasie pierwszego sezonu wykopaliskowego w 2007 r., kiedy pracami kierowała prof. Elżbieta Kowalczyk-Heyman, okazało się, że istotnie umiejscowiona tam jest nekropola. Korzystali z niej zamieszkujący okolice Słowianie, a nie Jaćwingowie – lud bałtycki zamieszkujący ziemie ponad 100 km na północ od Wysoczyzny Drohiczyńskiej. Jednak aż do tegorocznych badań nie było jasne, jak należy szacować jej wiek.

– Badania podjęte w 2011 roku pozwoliły na określenie funkcjonowania nekropoli w Twarogach Lackich na czas od XII w. po XIV stulecie. Użytkowanie jej po późne średniowiecze jest szczególnie interesujące w kontekście wyników badań historycznych, wskazujących na znaczne wyludnienie regionu w tym czasie spowodowane licznymi najazdami – wyjaśnia Michał Dzik.

W trakcie dotychczasowych trzech sezonów wykopalisk odkryto 35 grobów. Zmarłych umieszczano w płytkich grobach, więc niektóre szkielety uległy całkowitemu zniszczeniu. Często jedynym śladem po pochówku były przedmioty włożone wraz z nieboszczykiem do grobu, a także stwierdzone na poziomie złożenia zmarłych wysokie stężenie fosforu w glebie.

Kilku zmarłych złożono na cmentarzysku po uprzedniej kremacji.

– Pochówki ciałopalne pochodzą z drugiej połowy XII wieku, co wskazuje na długie utrzymywanie się w tej okolicy przedchrześcijańskich zwyczajów pogrzebowych – uważa archeolog.

Naukowcy odkryli kilka grobów obudowanych kamiennymi konstrukcjami. Niektóre z zachowanych głazów ich obstaw mają ponad metr szerokości. Po zakończeniu badań najlepiej zachowane zrekonstruowano, dzięki czemu osoby zainteresowane mają możliwość obejrzenia, jak wyglądały te wczesnośredniowieczne mogiły.

– A są to konstrukcje dość unikatowe, bowiem na terenie Polski występują jedynie na części Mazowsza i Podlasia – mówi Michał Dzik.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Oryginalny artykuł ze zdjęciami.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 5,83 na 6)
Loading...