Wojownik z Terqi

Polscy badacze próbują ustalić, kim była para, którą około 4500 lat temu pochowano w rzadkim kamiennym grobowcu na terenie starożytnego miasta Terqa nad Eufratem (dziś Tell Aszara w Syrii).

Rekonstrukcja grobowca odkrytego w Terce. Rys. P. Azara – Polytechnical Institute, Barcelona

Zbudowany około 2650-2450 r. p.n.e. grobowiec odkryła w 2008 r. francusko-syryjska ekspedycja archeologiczna, której pracami kieruje Francuz prof. Olivier Rouault z Uniwersytetu Lyon 2 – Lumière. Budowla składa się z dwóch komór zakrytych kamiennymi kopułami. To bardzo rzadka konstrukcja. – Dotąd odkryto nad Eufratem tylko jeden taki grobowiec, który znajduje się w pobliskim Mari. Niestety, był on pusty – powiedział „Archeowieściom” antropolog dr Jacek Tomczyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który przeprowadza dla tej ekspedycji analizy antropologiczne. Archeolodzy kopiący w ruinach Terqi mieli jednak więcej szczęścia, niż ich koledzy badający niegdyś Mari.

W pierwszym, mniejszym pomieszczeniu badacze znaleźli liczne naczynia ceramiczne, fragmenty biżuterii oraz kości zwierząt i skorupki strusich jaj. Wydaje się, że ludzie wchodzili tutaj przez długi czas, by składać ofiary dla zmarłych.

Brązowe ostrze, które leżało obok mężczyzny. Fot. Paula Poli

W drugim pomieszczeniu archeolodzy znaleźli zaś dwa szkielety ludzi i szczątki owcy. Kości były tylko częściowo zachowane. Pierwszy szkielet był też częściowo przesunięty, co pozwala przypuszczać, że kiedyś do grobowca wtargnęli rabusie.

Badaniem znalezionych kości zajął się dr Tomczyk. Okazało się, że pierwszy szkielet należał do silnego mężczyzny. Miał on około 179 cm wzrostu, czyli więcej niż średni wzrost mężczyzn z tego okresu. O jego sile świadczą dobitnie masywne kości i duże zaczepy mięśniowe.

Zdaniem dr. Tomczyka zmarły w wieku około 45-50 lat mężczyzna był wojownikiem lub przywódcą grupy. Wskazują na to nie tylko resztki brązowego ostrza, zapinka płaszcza czy fragment pasa, które znaleziono u jego boku, ale też poważna rana, po której pozostał bardzo wyraźny ślad na prawej kości ramieniowej (na zdjęciu obok). Cios był zadany mieczem, toporem, albo inną podobną bronią. Uderzenie było naprawdę mocne, ostrze wbiło się głęboko w kość. Jednak nie był to cios śmiertelny o czym świadczą wyraźne ślady zagojenia.

Mężczyzna był też raniony w nadgarstek i to na tyle niefortunnie, że mogło to doprowadzić do częściowego upośledzenia funkcjonalnego dłoni – mówi dr Tomczyk.

Zmarły był najpewniej ważną osobą w swojej społeczności. Najlepszym tego dowodem jest oczywiście sam fakt pochowania go w takim grobowcu.

Drugi szkielet należał do kobiety zmarłej w wieku 40-44 lat. U jej stóp leżały szczątki owcy, będącej prawdopodobnie darem grobowym. Kobieta również miała silną budowę ciała, ale wzrost – 160 cm – mieścił się w ówczesnej średniej.

Kim była dla wojownika? Szukając odpowiedzi na to pytanie, polscy badacze postanowili wyizolować DNA z zachowanych zębów. Badania prowadzono w Zakładzie Biologii Molekularnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierowanym przez prof. Henryka Witasa. Powiodła się próba wyizolowania fragmentów mtDNA. Nasi genetycy ustalili, że kobieta reprezentowała haplogrupę K. Zmiany definiujące ją powstały według najnowszych ustaleń – na Bliskim Wschodzie lub w rejonie nieco bliższym Europy pomiędzy 31 i 14 tys. lat temu. Wyizolowanie DNA można uważać za wielki sukces, ponieważ jego cząsteczki podlegają w gorącym klimacie przyspieszonej degradacji chemicznej, poza tym dane genetycznez rejonu Żyznego Półksiężyca są, jak dotychczas, bardzo skąpe – podkreśla dr Tomczyk. Niestety, na razie nie udało się wyizolować DNA z zębów mężczyzny.

Fragment pasa. Fot. Paula Poli

Wojownik z Terqi jest dla badaczy bardzo intrygującą postacią. Żył on bowiem w czasie, gdy ośrodek ten najwyraźniej dopiero się kształtował, a okolica była zamieszkana przez koczowników i rolników, którzy nie zawsze żyli w harmonii. Do której grupy należał mężczyzna? Grobowiec wskazuje na ludność osiadłą bądź półosiadłą, bo koczownicy nie stawiają tak okazałych budowli. Ale pewności mieć nie możemy. Można jedynie liczyć na to, że dalsze wykopaliska w ruinach starożytnej metropolii oraz wciąż prowadzone badania odkrytych szczątków z grobowca przyniosą więcej informacji.

Terqa najlepsze swoje czasy przeżywała setki lat po śmierci naszego wojownika, a zawdzięczała to słynnemu Hammurabiemu. W XVIII w. p.n.e. zniszczył on bowiem Mari, które było najważniejszym miastem w tej części Mezopotamii. Jego rolę przejęła właśnie Terqa.

Wyniki polskich badań szczątków z grobowca w Terce ukazały się w International Journal of Osteoarchaeology

J.Tomczyk, K.Jędrychowska-Dańska, T.Płoszaj, H.W.Witas (2011), Anthropological Analysis of the Osteological Material from an Ancient Tomb (Early Bronze Age) from the Middle Euphrates Valley, Terqa (Syria), International Journal of Osteoarchaeology Int. J. Osteoarchaeol. 21: 435–445, DOI: 10.1002/oa.1150

Spodobała ci się ta informacja? Wesprzyj powstawanie serwisu i zostań subskrybentem. Bez pomocy Czytelników Archeowieści znikną. Subskrypcję możesz wykupić np. tutaj

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 4,50 na 6)
Loading...