Nowe wraki z Gdańska

Na Wyspie Spichrzów badacze odkryli średniowieczną łódź, a u wejścia do gdańskiego portu kryje się kilkusetletni holk, który prawdopodobnie jest w rewelacyjnym stanie.

Rycina Matthäusa Deischa ukazująca Wyspę Spichrzów, XVIII w.

XIV-wieczna łódź, którą archeolodzy znaleźli na Wyspie Spichrzów, nie zatonęła w tym miejscu, ale setki lat temu została rozmontowana i wykorzystana jako izolacja podłogi budynku.

Jej pozostałości wskazują, że była to jednostka przeznaczona do żeglugi po wodach śródlądowych długości co najmniej pięciu metrów. Jak mówią archeolodzy takie łodzie wykorzystanie jako izolacja znajdywane są w Gdańsku co kilka lat.

Dużo większą sensacją może się okazać wrak, który spoczywa zakopany u wejścia do portu w Gdańsku. Z piaszczystego dna, na głębokości około pięciu metrów, wystaje prawie niezniszczona burta dużego, średniowiecznego żaglowca. Jest bardzo możliwe, że jednostka zachowała się co najmniej w dużej części, a to wielka rzadkość. W Bałtyku znaleziono dotąd tylko dwa ponad 300-letnie wraki w tak dobrym stanie.

W ocenie archeologów z Centralnego Muzeum Morskiego jest to holk, czyli duży statek handlowy używany od XIV do XVII wieku. Jego wrak odkryto podczas standardowych badań dna sonarem.

Na podstawie tekstów Gazety Wyborczej:
700-letnia łódź to dobra izolacja podłogi domu;
Średniowieczny kontenerowiec na dnie Zatoki Gdańskiej

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 5,80 na 6)
Loading...