Wczesnośredniowieczne groby z mazowieckiego wzgórza

W miejscowości Smorzewo, ok. 12 km na południe od Sierpca, znajduje się wzniesienie nazywane przez lokalną ludność „Krasino”. Kryje ono w sobie cenne relikty cmentarza z okresu wczesnego średniowiecza.

Wzgórze Krasino i znalezione na nim kabłączki skroniowe

Cmentarzysko w Smorzewie odkryto w ostatnich latach XIX wieku. Pierwszymi jego badaczami byli amatorzy – Leon Rutkowski z Płońska i Franciszek Tarczyński z Płocka. Ten ostatni zmarł zresztą podczas prowadzonych w 1900 roku wykopalisk. Jego grób do dzisiaj znajduje się na cmentarzu parafialnym w pobliskim Kurowie.

Cmentarzysko na wzgórzu Krasino prezentuje powszechny na północnym Mazowszu w XI-XIII w., typ nekropoli z grobami szkieletowymi obudowanymi kamieniami polnymi. Jego wyjątkową cechą jest jednak te, że od amatorskich badań w 1900 roku aż do dzisiaj jego obszar pozostaje nieużytkiem. A to daje duże szanse na odkrycie niezniszczonych pochówków.

W 2007 r. nieżyjący już doc. dr hab. Marek Dulinicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie zaproponował wznowienie prac badawczych na wzgórzu. Tak narodził się wspólny projekt Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie i Muzeum Mazowieckiego w Płocku, który zakładał zbadanie metodą wykopaliskową całego cmentarzyska oraz pełne opublikowanie uzyskanych wyników.

Po rozpoznaniu terenu wokół wzgórza za pomocą metod geofizycznych, latem 2007 roku archeolodzy zaczęli wykopaliska. Do 2009 r. przekopali obszar o powierzchni 260 m2 obejmujący południowo-zachodni stok oraz część kulminacji wzgórza.

Archeolodzy odkryli 21 obiektów, które można uznać za pochówki wczesnośredniowieczne. Tylko w dwóch grobach znajdowały się kompletne obudowy jam grobowych, składające się z dużych kamieni. Niektóre z nich nosiły ślady obróbki kamieniarskiej.

W pozostałych grobach konstrukcji kamiennych nie było, albo archeolodzy natrafili tylko na nieliczne kamienie, które być może stanowiły pozostałość po obudowach uszkodzonych w nieokreślonej przeszłości.

W 12 pochówkach badacze natrafili na przedmioty, które bliscy zostawili zmarłym. Było to 17 kabłączków skroniowych z esowatym uszkiem (w większości srebrnych), trzy pierścionki z brązu i srebra, trzy paciorki szklane (w tym jeden segmentowy z wtopioną folią srebrną), jedną nietypową ozdobę ze srebra, siedem żelaznych noży (jeden tkwił w kościanej pochewce) oraz srebrny denar krzyżowy.

Zapewne elementem wyposażenia pośmiertnego była też osełka z piaskowca, której fragment badacze odkryli pod darnią u podnóża wzniesienia. W wypełniskach niektórych jam grobowych były też fragmenty naczyń glinianych oraz drobne węgle drzewne.

Cechy obrządku pogrzebowego oraz analiza pozyskanych na cmentarzysku zabytków kultury materialnej wskazują, iż większość odkrytych dotąd pochówków pochodzi z XII wieku. Nie można jednak wykluczyć, iż część grobów pojawiła się na wzgórzu Krasino już w XI stuleciu.

W 2010 r., w związku z tragiczną śmiercią Marka Dulinicza, prac na stanowisku nie prowadzono. W tym roku roku będą one kontynuowane, w dniach 4 – 30 lipca, pod kierunkiem Jarosława Ościłowskiego z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie i Tomasza Kordali z Muzeum Mazowieckiego w Płocku.

Tekst: Tomasz Kordala
Redakcja: WP

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 12, średnia ocen: 5,08 na 6)
Loading...