Średniowieczna biżuteria z ogródka

O niemałym szczęściu może mówić pewien mieszkaniec Wiener Neustadt w Dolnej Austrii. W 2007 r. natrafił na jakieś oklejone ziemią metalowe przedmioty, gdy kopał w ogródku dziurę na oczko wodne. Nie poświęcił im jednak zbyt wiele uwagi. Władował wszystko do kartonów i złożył w piwnicy.

Jeden ze znalezionych pierścieni. Fot. Österreichisches Bundesdenkmalamt

Trzy lata później zajrzał do kartonów przy okazji porządków związanych ze sprzedażą domu. Jako że większość ziemi wyschła i odpadła, już na pierwszy rzut oka dostrzegł, że to mogą być jakieś stare cenne przedmioty. Oczyścił część z nich za pomocą domowych środków czystości, obfotografował i umieścił zdjęcia na specjalistycznym forum z prośbą o identyfikację. Jeden z czytelników poradził mu, by zgłosił odkrycie austriackiemu urzędowi do spraw zabytków (BDA).

Okazało się, że wykopane przedmioty to 153 sztuki biżuterii i 75 innych cennych zabytków bądź ich fragmentów z około 1250-1350 r. W skarbie znajdują się pierścienie, brosze, elementy pasów i fragmenty zastawy stołowej. Dominują wyroby ze srebra. Odkrywca, do którego skarb należy w 100 proc., chce pozostać anonimowy, ale nie zamierza sprzedawać odkrytych zabytków. Oświadczył, że chce, by po badaniach naukowych były dostępne dla publiczności.

Na podstawie depeszy agencji APA (tekst ze zdjęciem innego pierścienia). Krótka informacja na stronach BDA ze zdjęciem dwóch kolejnych przedmiotów.