Złoty Tutanchamon wrócił do muzeum, czyli aktualizacja o zrabowanych zabytkach

Pozłacana figurka Tutanchamona zrabowana z Muzeum Egipskiego w Kairze pod koniec stycznia z powrotem jest w muzeum. Razem z nią wróciły trzy inne zabytki.

Informacja o ich powrocie pojawiła się kilka dni temu, ale dopiero w sobotę minister zabytków Zahi Hawass podał szczegóły. Okazało się, że przyniósł je do gabinetu ministra pewien Egipcjanin. Powiedział, że torbę z zabytkami znalazł na stacji metra.

Figurka była zaginioną częścią przedstawienia faraona polującego harpunem na łodzi i jednym z najcenniejszych zrabowanych przedmiotów. Jest lekko uszkodzona, ale zdaniem Hawassa nie będzie problemu z rekonstrukcją całego zabytku. Oprócz niej w torbie były jeszcze dwa przedmioty z grobowca Tutanchamona: trąbka i fragmenty wachlarza. Czwarty zabytek to jedna z zaginionych figurek uszebti z pochówku Juja.

Lista zaginionych przedmiotów skurczyła się tym samym do 37 pozycji.

Zdaniem Hawassa złodziej porzucił zabytki, gdyż zdał sobie sprawę, że nie ma szans ich sprzedać, a dalsze przetrzymywanie jest bardzo ryzykowne. Osoby, które dotąd złapano z zabytkami z kairskiego muzeum, już usłyszały wyroki 15 lat więzienia. Oprócz tego muszą zapłacić wysokie grzywny.

Swój udział w skracaniu listy zaginionych zabytków mają też policja i wojsko. 27 marca w wyniku ich działań pojmano człowieka, który próbował sprzedać cztery figurki egipskich bóstw i berło Ankhusiri.

Niestety w ostatnich tygodniach dotarły też złe informacje. Inwentaryzacja wykazała, że z Amerykańskiego Uniwersytetu w Kairze zniknęło podczas tzw. egipskiej rewolucji 145 zabytków i 50 kopii.

Informacja Hawassa , raport ze zdjęciami czterech niedawno odzyskanych zabytków, zdjęcia pięciu zabytków odzyskanych 27 marca. Informacja o inwentaryzacji w Amerykańskim Uniwersytecie w Kairze.