O wczesnośredniowiecznych cmentarzach w Sandomierzu

Odkrycia archeologiczne z rejonu ulicy Staromiejskiej i Wąwozu Królowej Jadwigi ujawniły nowe fakty na temat wczesnośredniowiecznego Sandomierza.

Odnalezienie tam jesienią 2010 i wiosną 2011 roku grobów datowanych na XI-XII wiek, w połączeniu z wynikami dotychczasowych badań pozwala stwierdzić, że topografia miasta wyglądała inaczej niż do tej pory sądzono. Prace archeologiczne prowadziła Monika Bajka z Muzeum Okręgowego w Sandomierzu (na zdjęciu powyżej).

Dotychczas uważano, że we wczesnym średniowieczu w Sandomierzu było kilka cmentarzy. Głównym określano ten, znajdujący się na Wzgórzu Staromiejskim, niedaleko Domu Księży Emerytów (na zachód od kościoła św. Jakuba). Pochówki XI-wieczne odnaleziono też dalej na zachód, w rejonie kościoła św. Pawła oraz na Wzgórzu Miejskim na Małym Rynku.

Jeden z kabłączków skroniowych w chwili odkrycia

W 2010 i 2011 roku odkryto trzy groby szkieletowe ze zmarłymi w pozycji wyprostowanej, z głowami od strony zachodniej, z rękoma wyciągniętymi wzdłuż ciała. Wyposażenie zawierał tylko jeden z pochówków – były to dwa srebrne kabłączki skroniowe, a więc ozdoby charakterystyczne dla kobiet słowiańskich w między IX a XIII wiekiem, znalezione po obu stronach czaszki, oraz nóż żelazny, który znajdował się obok lewej dłoni, a pierwotnie był zapewne zawieszony u pasa.

Kabłączki skroniowe wkrótce po odkryciu

Kabłączki skroniowe wskazują, że był to grób kobiecy, co potwierdza również wstępna analiza szkieletu. Nietypowym, jak na grób kobiecy, elementem wyposażenia jest nóż, gdyż przedmioty takie spotyka się najczęściej w grobach męskich, chociaż znane są też dość liczne wyjątki. Na podstawie formy kabłączków grób ten można wstępnie datować na XI wiek bądź początek wieku XII.

Fragmenty skorodowanego żelaznego nożyka obok kości lewej dłoni

Jeden ze znalezionych grobów był częściowo zniszczony przez wkopaną weń jamę – piwniczkę. W jej wnętrzu znaleziono dużą liczbę fragmentów naczyń, których wiek na podstawie techniki wykonania, formy i rodzaju ornamentu możemy określić na drugą połowę XII – połowę XIII wieku. Wskazuje to jednoznacznie, że pochówek, starszy od piwniczki, pochodzi z wieku XI bądź z pierwszej połowy wieku XII. W tej sytuacji wszystkie odkryte groby należy datować na XI – początek XII wieku i traktować jako część wczesnośredniowiecznego cmentarza rzędowego (nie przykościelnego).

Grób z wkopaną w niego jamą z XII-XIII w.

Odkryty obecnie cmentarz wypełnia „lukę” między znanymi wcześniej nekropoliami na Wzgórzu Staromiejskim. Może to wskazywać, że w XI-XII wieku na wzgórzu tym funkcjonował jeden wielki cmentarz obejmujący jego środkową i najwyższą partię, z grobami rozmieszczonymi w kilku różnej wielkości skupiskach, rozdzielonych strefami pozbawionymi pochówków. Cmentarz ten od najintensywniej zasiedlonych części Sandomierza – grodu, podgrodzia i osady targowej, oddzielony był wąwozem Podwale. Istniał więc wyraźny podział ówczesnego Sandomierza na dwie strefy: sacrum – cmentarzyskową, i profanum – zamieszkałą, zajętą przez zabudowę mieszkalną i gospodarczą. Dopiero z czasem, wraz z rozwojem Sandomierza, prawdopodobnie od około połowy XII wieku, tereny tej nekropolii (czy też mniejszych cmentarzy wchodzących w jej skład) zaczęły być zasiedlane i zabudowywane.

Katarzyna Przystupa podczas eksploracji grobu

Byłaby to więc sytuacja podobna do tej jaką stwierdzono w Krakowie i Wrocławiu, gdzie miasta lokacyjne powstały na starszych wielkich cmentarzach rzędowych, czy w Przemyślu, w którym do końca XI wieku cmentarze rzędowe (a właściwie jedna wielka nekropolia z grobami rozmieszczonymi w kilku skupiskach), znajdowały się po przeciwnej stronie Sanu niż gród, podgrodzie i towarzyszące im osady otwarte.

Jeśli dalsze badania potwierdzą powyższą hipotezę, trzeba będzie wnieść znaczne korekty do naszej wiedzy o topografii wczesnośredniowiecznego Sandomierza.

Tekst: Marek Florek, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Kielcach, Delegatura w Sandomierzu
Zdjęcia: Monika Bajka, Katarzyna Przystupa