Starożytna droga, która uradowała Brytyjczyków

Droga Margary nr 64 w Shropshire od dawna była znana brytyjskim archeologom. Już kilkadziesiąt lat temu Ivan Donald Margary zidentyfikował ją w oparciu o ukształtowanie terenu i wyróżnik wegetacyjny w postaci pasa gorzej rosnącej trawy. Oczywiste było również, że tak porządna, utwardzona droga musiała być dziełem Rzymian. Założenie to potwierdziły zresztą niewielkie wykopaliska z 1995 r.

I najpewniej Margary nr 64 dalej byłaby uznawana za dzieło Rzymian, gdyby nie znany wykonawca dróg, firma Tarmac. W 2009 r. wybieranie surowca w jej kamieniołomie w Bayston Hill niedaleko Shrewsbury zagroziło 400-metrowemu odcinkowi drogi. Firma musiała dopuścić archeologów, by mogli przed zniszczeniem zabytku dokładnie go przebadać.

Archeolodzy stwierdzili, że mająca 1,5 m wysokości i 6 m szerokości droga składa się z wielu warstw. Składają się na nie chrust, głębokie fundamenty z gliny oraz bruk z kamieni pochodzących z rzeki Severn. Pobrane próbki trafiły do laboratorium, gdzie poddano je datowaniu metodą radiowęglową (chrust) i luminescencji wzbudzanej optycznie (pozwala ustalić, kiedy minerały ostatni raz były wystawione na działanie światła słonecznego). Wyniki okazały się sensacyjne.

Na 80 proc. ostatnia warstwa drogi powstała na sto lat przed opanowaniem Brytanii przez Rzymian w 43 r. n.e. Chrust w fundamentach pochodzi natomiast z II w. p.n.e. A to oznacza, że Margary nr 64 nie jest dziełem Rzymian, ale Brytów, którzy budowali ją w kilku etapach.

– Tradycyjnie uważa się, że Rzymianie przybyli do Brytanii, zbudowali drogi i ucywilizowali ludzi. Ale teraz okazuje się, że tę drogę zbudowano przed rzymską inwazją – powiedział brytyjskiemu „Guardianowi” kierujący badaniami Tim Malim.

Wyniki badań archeologicznych wskazują, że droga może być bardzo starym szlakiem wyznaczonym być może nawet 1500 lat przed przybyciem Rzymian. Początkowo jednak była to zwykła droga gruntowa, którą np. pędzono bydło (zachowały się ślady kopyt i odchody). Później z nieznanych bliżej powodów (być może konieczności dostosowania drogi do dużego ruchu towarowego) miejscowa ludność zdecydowała się na ogromną inwestycję. Rzymianie jedynie dołączyli drogę do swojej sieci i dbali o jej utrzymanie.

Na razie Margary nr 64 jest jedyną utwardzoną drogą Brytów, ale wyniki jej badań zapewne zachęcą miejscowych archeologów do weryfikowania czasu powstania innych dróg uznawanych dotąd za rzymskie.

Redaktor magazynu „British Archaeology” Mike Pitts w długim komentarzu opublikowanym przez „Guardiana” przypomina, że droga ze Shropshire nie jest pierwszym dowodem na to, że mieszkańcy Brytanii nie byli przed przybyciem Rzymian dzikusami. W chwili inwazji cesarskich wojsk krajobraz Brytanii był jego zdaniem dobrze zorganizowany i pokryty gęstą siecią pól i dróg (niekoniecznie utwardzonych). Istniały duże miasteczka, gdzie tereny mieszkalne były oddzielone od produkcyjnych. Powszechne były łaźnie, medycyna, czy rzemiosło na wysokim poziomie. Nawiązując do rozsławionego przez Monty Pythona pytania „Co zrobili dla nas Rzymianie”, Pitts stwierdza, że raczej należy częściej zadawać pytanie, „Co zrobili dla nas druidzi?”

Informacja o badaniach Margary nr 64 (ze zdjęciem drogi), komentarz Mike’a Pittsa (z grafiką prezentującą warstwy drogi).

A jak ktoś nie zna słynnego skeczu Pythonów z filmu „Żywot Briana” to polecam obejrzeć poniższy film.

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=jkOaJfrFJhM&w=640&h=390]

Tags: ,