Neandertalczycy dobrze radzili sobie z ogniem

Najstarsze nie budzące wątpliwości ślady używania ognia przez mieszkańców Europy mają 400 tys. lat. Do takiego wniosku doszli Paola Villa z Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu Kolorado (USA) i Wil Roebroeks z Uniwersytetu w Leiden po analizie danych ze 141 europejskich stanowisk archeologicznych starszych niż 35 tysięcy lat.

Neandertalczycy przy ognisku. Rys. Randii Oliver/NASA

Badacze analizowali występowanie śladów użycia ognia: węgla drzewnego, termicznie modyfikowanych narzędzi, palenisk, nadpalonych kości oraz przepalonych osadów. Jeśli na stanowisku wystąpiły co najmniej dwa rodzaje śladów, to uznawali to za przekonujący dowód użycia ognia.

Okazało się, że dwa najstarsze takie stanowiska mają 400 tys. lat. Jedno to Beeches Pit w Wielkiej Brytanii, a drugie to niemieckie Schöningen.

Jednak naprawdę wiele stanowisk ze śladami użycia ognia pojawia się trochę później, gdy już neandertalczycy dominują w Europie (moment ich pojawienia się jest różnie określany przez naukowców; podawane daty mieszczą się między 500 a 200 tys. lat). – Dotąd wielu naukowców uważało, że neandertalczycy czasami mieli ogniska, ale nie potrafili stale korzystać z ognia. Sami nie spodziewaliśmy się, że na tak wielu neandertalskich stanowiskach są mocne dowody jego trwałego używania – komentuje Villa.

Użycie ognia było jednym z dwóch najważniejszych technologicznych osiągnięć ludzi obok wytwarzania kamiennych narzędzi. Jednak znalezienie nie budzących wątpliwości śladów palenia ognia nie jest łatwe. Do tego bardzo trudno jest badaczom oceniać, czy na danym stanowisku ludzie wykorzystali przypadkowo zdobyty ogień (np. podczas pożaru wywołanego uderzeniem pioruna), czy też potrafili go przechowywać bądź rozpalać.

Villa i Roebroeks w oparciu o wyniki swoich analiz uważają, że neandertalczycy nie musieli czekać na uderzenie pioruna, gdyż potrafili krzesać, przechowywać i przenosić ogień.

Jednak największą niespodzianką badań jest to, że ludzie, którzy pojawili się w Europie ponad milion lat temu, tak długo radzili sobie najwyraźniej bez ognia. A przecież co najmniej około 800 tys. lat temu dotarli na dość chłodne tereny, gdzie przetrwanie bez ognia wydawało się naukowcom niemożliwe. Tymczasem na datowanym na 800 tys. lat stanowisku w Happisburgh w Anglii są ślady bytności Homo heidelbergensis, ale nie ma tam żadnych pozostałości po używaniu ognia.

Najstarsze wątpliwe ślady używania ognia w Europie to niewielkie ilości węgla drzewnego z dwóch hiszpańskich stanowisk sprzed około miliona lat.

Wyniki badań ukazały się w PNAS.

Roebroeks, W., & Villa, P. (2011). On the earliest evidence for habitual use of fire in Europe Proceedings of the National Academy of Sciences DOI: 10.1073/pnas.1018116108 (dostępny jest cały artykuł)

Komunikat prasowy Uniwersytetu Kolorado.