Komputer szuka tekstów Galla Anonima

Jakie inne dzieła stworzył Gall Anonim – autor najstarszej polskiej kroniki z początku XII wieku? Skąd wywodził się zastosowany przez niego nietypowy rodzaj rymowanej prozy? Jakie były jego związki z ówczesnymi szkołami i ośrodkami literackimi? Prof. Tomasz Jasiński, historyk z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza twierdzi, że znalazł klucz do odpowiedzi na te pytania. W swoich badaniach wykorzystał komputerową analizę średniowiecznych tekstów.

– Dzieło Galla Anonima jest istotne nie tylko ze względu na treść, ale również formę. Moim zdaniem, swym kunsztem literackim nie tyle dorastał Adamowi Mickiewiczowi, co go przewyższał – uważa prof. Tomasz Jasiński.

To forma tekstu, a nie jego treść zainspirowała historyka do stworzenia nowej koncepcji pozwalającej porównać kronikę Galla Anonima do innych dzieł z okresu średniowiecza. Wcześniej próbowano poszukiwać innych dzieł kronikarza porównując słownictwo, a niewielką wagę przywiązywano do formy. Jednak nie były to udane przedsięwzięcia, gdyż Gall nie używał jeszcze raz tych samych sformułowań. W poszczególnych księgach „Kroniki polskiej” brak paralel słownych – powtarzają się sporadycznie.

– W miarę zagłębiania się w tej problematyce spostrzegłem, że kluczowe w badaniach są studia nad rytmiką Galla – temu zjawisku przede mną przyglądali się również badacze z Niemiec i Szwecji – Wilhelm Meyer, Karl Polheim i Tore Janson – powiedział PAP prof. Jasiński.

Naukowiec po latach analiz „Kroniki polskiej” zauważył specyficzną budowę tekstu – ekspresja narracji sterowana jest za pomocą rymów i rytmów. Całość jest napisana rymem, a zdecydowana większość wyrazów rymujących się jest czterosylabowcami. Kluczem do zrozumienia sposobu twórczości stała się rytmika.

– Stworzenie całego wielostronicowego dzieła w ten sposób było niezwykle trudnym zadaniem, bo łacina kocha czasowniki trzysylabowe. Takim purystą nie był nawet Adam Mickiewicz, którego rymy cechuje szeroka różnorodność – wyjaśnił prof. Jasiński.

W dziele średniowiecznego kronikarza profesor dopatruje się sterowania ekspresją narracji z pomocą całej gamy rymów. Naukowiec postanowił uzyskać definicję rytmiki Galla analizując rymy.

„Kronika polska” jest wydana w Polsce – poza jednym zupełnie zapomnianym wydaniem z 1824 r. – w formie prozy – oryginał spisano w języku łacińskim. W ten sposób trudno docenić kunszt Galla – uważa historyk. Niestety nie ma w Polsce fachowców z dziedziny literaturoznawstwa łacińskiego, którzy byliby w stanie dokonać odpowiedniego wydania tego arcydzieła.

– Z prozą Galla płynie muzyka – nie słyszę jej, ale ją widzę. Przykładowo, kiedy narracja jest spokojna – kronikarz stosował rymy jednozgłoskowe, kiedy przyspieszał – dwuzgłoskowe – dodał badacz.

Naukowiec zwrócił szczególną uwagę na veloxy, czyli jeden z rodzajów systemów rytmicznych stosowanych do ozdabiania prozy literackiej, ściśle związany z rymami. To on dominuje w „Kronice polskiej” Galla Anonima. Jest to sekwencja akcentów dwóch ostatnich wyrazów zamykających klauzulę, czyli zdanie lub jego część.

Prof. Jasiński na podstawie szczegółowych badań statystycznych zdefiniował cechy szczególne veloxów Galla. Następnie rozpoczął poszukiwania paraleli w literaturze łacińskiej. Ta praca okazałaby się jednak zbyt czasochłonna – analiza licznych średniowiecznych tekstów pod tym kątem zajęłaby wiele lat. Z pomocą przyszła technologia komputerowa.

– Postanowiłem zastosować specjalnie przygotowany program. Aplikacja analizowała zdania pod kątem wyszukania zgrupowań veloxów w zdigitalizowanych tekstach łacińskich w formie edytowalnej, dzięki OCR (Optical Character Recognition – Optycznego Rozpoznawania Znaków – przyp. PAP) – wyjaśnił historyk.

Program działa zatem na zasadzie wyszukiwania specyficznej budowy gramatycznej i matematyczno-logicznej definicji veloxów Galla. Pod tym względem jest absolutnym novum, gdyż w przeciwieństwie do innych programów nie poszukuje słów, a jedynie akcentów na podstawie definicji gramatyczno-matematycznych.

Dotychczas naukowiec przeanalizował z pomocą aplikacji 750 tys. stron tekstów z okresu od II do XV wieku. Już udało uzyskać się nowe, zaskakujące rezultaty.

– Dzięki analizie komputerowej trafiliśmy na zaskakująco wcześnie datowanie teksty z dużą liczbą veloxów. Pochodzą z IV-V wieku z obszaru Afryki. Każe to nam sądzić, że ta specyficzna maniera pisarska stamtąd trafiła na kontynent – uważa historyk.

Ustalono również, że w VII i VIII wieku taka tradycja pisarska niemal zanikła.

Badacz szacuje, że na razie do jego bazy danych trafiło 70 proc. średniowiecznych tekstów z europejskiego kręgu kulturowego. Dopiero po dotarciu do wszystkich i przekonwertowaniu na potrzeby analizy komputerowej będzie można wyciągnąć ostatecznie wnioski.

Prof. Tomasz Jasiński prowadzi opisywane badania w oparciu o grant przyznany i finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – „Poetyka Galla na tle ówczesnego piśmiennictwa łacińskiego”.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.