Indiańscy budowniczowie uwzględniali akustykę?

Majowie, którzy około 1400 lat temu stawiali tzw. północną grupę budowli w Palenque, mogli wziąć pod uwagę efekt akustyczny, jaki będzie dawało ich dzieło – uważają meksykańscy badacze.

Grupa Północna w Palenque. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Eclusette

Za pomocą eksperymentów polegających m.in. na symulacjach komputerowych badacze stwierdzili, że budynki północnej grupy na tyle wzmacniały dźwięk, że głos bądź muzyka osób stojących na należącej do tej grupy świątyni były łatwo słyszalne w odległości około 100 metrów. Akustyczny efekt mógł też być wzmacniany odpowiednio zaplanowaną sztukaterią modyfikującą absorbowanie i odbijanie dźwięków.

Badacze z Palenque nie są jedynymi, którzy uważają, że prekolumbijscy budowniczowie mogli zwracać uwagę na akustykę. Amerykańscy archeolodzy zwrócili uwagę na zmiany jakim ulega dźwięk w różnych pomieszczeniach labiryntu korytarzy, który znajduje się pod peruwiańskim kompleksem ceremonialnym w Chavín de Huántar stworzonym grubo ponad 2 tysiące lat temu.

W ocenie badaczy labirynt mógł np. służyć wprowadzaniu ludzi w trans. Sugerują to m.in. obecne w tym miejscu płaskorzeźby. Zmodyfikowany przez korytarze dźwięk mógł zaś wzmacniać efekt uzyskiwany innymi metodami (np. środkami odurzającymi). Amerykanie będą badać akustyczne możliwości labiryntu w Chavín de Huántar za pomocą symulacji komputerowych.

Podejrzeń meksykańskich i amerykańskich badaczy nie należy uznawać za przesadne. Budowniczowie ze starożytnej Grecy również mają na koncie dzieła z zadziwiająco dobrą akustyką. Jednak zarówno w przypadku amerykańskich jak i greckich budowli nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy był to efekt celowych działań, czy też po prostu przypadek.

Na podstawie artykułu w National Geographic.