Trwają badania fortyfikacji uznawanych za Redutę Ordona

Badania wykopaliskowe, które mają zweryfikować, czy rozsławiona przez Adama Mickiewicza tzw. Reduta Ordona znajduje się na Ochocie, prowadzą archeolodzy z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie.

Archeolodzy z PMA są przekonani, że lokalizowanie reduty na Woli przy ul. Mszczonowskiej nie jest poprawne. Śladów sławnej fortyfikacji dopatrują się we wzniesieniach w rejonie ul. Na Bateryjce na Ochocie. Ich zdanie podziela wielu varsavianistów i historyków.

Podczas pierwszej fazy prac na stanowisku archeolodzy wykonali badania geofizyczne i powierzchniowe. Te drugie doprowadziły do odkrycia kul kartaczowych o różnej średnicy, kul muszkietowych oraz odłamków 12- i 24-funtowych granatów.

W pierwszych dniach trwających od połowy listopada wykopalisk archeolodzy natrafili m.in. na skupisko fragmentów kości końskich i być może ludzkich, a także drobne przedmioty i pozostałości zabudowań z XX w. Badacze zauważyli też wyraźne przegłębienie warstwy brązowej, zglinionej ziemi, które może być śladem leju powstałego w wyniku eksplozji prochowni.

Obrona reduty miała miejsce 3 lub 4 września 1831 r. rano. Jej obsadę tworzyło 6 dział i najwyżej 200 ludzi. Załogą dowodził major Ignacy Dobrzelewski, a nie Julian Konstanty Ordon, jak pisał Mickiewicz. W wyniku walki i wybuchu prochowni poległo wówczas kilkuset polskich i rosyjskich żołnierzy.

Zwłoki poległych Polaków prawdopodobnie zostały pochowane w pobliżu umocnień lub zostały przysypane podczas wybuchu znajdującej się na terenie reduty prochowni. Możliwe, że podczas badań wykopaliskowych uda się odkryć mogiły lub szczątki obrońców. Zachowane metalowe elementy umundurowania (przede wszystkim guziki) mogą dostarczyć cennych, szczegółowych informacji na temat formacji wojsk polskich biorących udział w obronie.

[slideshow]

Zdjęcia dzięki uprzejmości Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie