Polacy odsłonili stajnię i koszary egipskiej armii

Odkopanie pozostałości stajni i koszarów to najnowsze osiągnięcie polsko-słowackiej misji pod auspicjami Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, która bada twierdzę Tell el-Retaba. Stanowisko to, identyfikowane przez badaczy z biblijnym Pithom, jest usytuowane w północno-wschodnim Egipcie, na ważnym strategicznie szlaku łączącym w starożytności Egipt z Syropalestyną.

Zdjęcie lotnicze zachodniej części stanowiska z widokiem m.in. na stajnię i wieżę. Fot. M. Bogacki

Badaniami kierują dr Sławomir Rzepka (Instytut Archeologii UW) ze strony polskiej oraz dr Jozef Hudec (Aigyptos Fundation) ze strony słowackiej.

W tym sezonie archeolodzy skoncentrowali swoje wysiłki wzdłuż współczesnej asfaltowej szosy przecinającej stanowisko. W najbliższej przyszłości planowana jest rozbudowa drogi, co spowoduje nieodwracalne zniszczenia na terenie starożytnej twierdzy. Dlatego badacze ratują co się da z zagrożonego budową obszaru. W tym celu przeprowadzili nie tylko badania wykopaliskowe, ale również archeomagnetyczne oraz wykonali zdjęcia lotnicze za pomocą latawca.

W miejscu, w którym na podstawie wcześniejszych badań geofizycznych archeolodzy spodziewali się znaleźć starożytną drogę, odkryto kompleks pomieszczeń przeznaczonych dla zwierząt. Największe z nich zostało zidentyfikowane jako stajnia, z dwoma rzędami wpuszczonych w podłogę kamieni (w sumie było ich ponad 20), do których wiązane były konie. Dotychczas nie były znane podobnego typu budowle z Trzeciego Okresu Przejściowego. Z czasów Nowego Państwa najbliższych analogii dostarczają królewskie stajnie w Qantir i stajnie/obory w pałacu północnym w Tell el-Amarna.

Widok na stajnię. Fot. C. Baka

Po wydobyciu kamieni, do których wiązano zwierzęta, okazało się, że niektóre pokryte są reliefami: na jednym jest przedstawienie siedzącego bóstwa (zapewne Ptaha), na innym fragment postaci króla składającego ofiarę, na jeszcze innym fragmenty monumentalnej inskrypcji z tytulaturą królewską. Wszystko wskazuje na to, że materiał do budowy stajni wzięto z rozbiórki świątyni boga Atuma, o której istnieniu wiadomo z wykopalisk prowadzonych w Tell el-Retaba ponad 100 lat temu. Świątynię zbudowano na polecenie Ramzesa II w czasach Nowego Państwa. Nie dotrwała jednak, a przynajmniej nie w całości, do Trzeciego Okresu Przejściowego (XI-VII w p.n.e.), kiedy to powstała stajnia.

Tegoroczne badania potwierdziły także wcześniejsze ustalenia, że twierdzę zbudowano później niż to wiele la temu interpretował słynny brytyjski archeolog Sir William Flinders Petrie, który początki fortyfikacji widział już w Pierwszym Okresie Przejściowym. Najnowsze odkrycia wskazują, że twierdza powstała w czasach Nowego Państwa.

Fragment reliefowanego bloku kamiennego ze świątyni wtórnie użytego w stajni. Fot. C. Baka

Przy murze twierdzy z czasów Ramzesa II polsko-słowacka misja odkryła dwa duże (3,5 na co najmniej 13 m) pomieszczenia. Wygląda na to, że odkopany został fragment koszar, w których mieszkała załoga twierdzy. Wewnątrz archeolodzy znaleźli m.in. piec, żarna, pozostałości trzcinowej maty rozłożonej na podłodze. Wśród znalezisk drobnych warto wspomnieć o licznych fragmentach amfor na wino, w tym jednym z hieratyczną „etykietą”, a także o dużej liczbie skrobaczek wykonanych z kawałków potłuczonej ceramiki. Badania będą kontynuowane w przyszłym roku.

Na podstawie materiałów udostępnionych przez Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej. Autorami oryginalnego tekstu są Zuzanna Wygnańska i Sławomir Rzepka.