Celtycki miecz wystawał z leśnej drogi

Świetnie zachowany miecz celtycki sprzed ponad dwóch tysięcy lat znalazł przypadkowo miłośnik przyrody w lesie koło Beszowej. Krzysztof Bolon zauważył miecz wystający z leśnej drogi rozjechanej przez maszyny pracujące przy wycince lasu. W poniedziałek przekazał go konserwatorowi zabytków.

Jak podkreśla w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” archeolog Marcin Rudnicki z UW, jest to bardzo cenne znalezisko. – W kraju znamy nie więcej jak dziesięć mieczy z tego okresu. Ten, co ciekawe nie jest złamany, a na dodatek znaleziono go w lesie, czyli miejscu gdzie badania archeologiczne są bardzo rzadko prowadzone – powiedział archeolog.

Więcej w kieleckiej „Gazecie Wyborczej”. Galeria zdjęć.

Tags: