Starożytny ogród spod Jerozolimy

Archeolodzy z Izraela i Niemiec odkryli na terenie kibucu w Ramat Rachel niedaleko Jerozolimy pozostałości ogrodu z VII w. p.n.e.

– To bardzo rzadkie odkrycie – podkreśla Oded Lipschits z Uniwersytetu w Tel Avivie.

Zdaniem badaczy ogród zbudowali miejscowi mieszkańcy, ale na polecenie, jak to określają, siły z zewnątrz. Jego powstanie przypada na początek władzy asyryjskiej nad terenami żydowskiego królestwa Judy. W tamtych czasach takie mieniące się zielenią ogrody były oznaką potęgi i władzy.

Archeolodzy odsłonili m.in. pozostałości bardzo zaawansowanego systemu irygacyjnego, który pozwalał dostarczać roślinom odpowiednich ilości wody. Tak złożonego systemu z tego okresu nie znaleziono dotąd nigdzie poza Mezopotamią. Woda płynęła zamkniętymi i otwartymi kanałami. Wśród roślin były też zdobione wodospady. Znalezione zabytki wskazują, że ogród był używany w okresie asyryjskim, babilońskim i perskim. Na razie nie odkryto żadnych śladów jego używania po IV w. p.n.e.

Ogród był najbardziej imponującym miejscem starożytnego Ramat Rachel. Widać go było z zachodu, północy i południa. Miejscowość była wówczas cytadelą służącą jako ośrodek administracyjny potęg, które podporządkowywały sobie Judę.

Badacze prowadzą obecnie analizy, które mają ujawnić, jakie rośliny i zwierzęta można było spotkać w ogrodzie

Na podstawie Live Science i komunikatu Uniwersytetu w Tel Aviv.