Bogate znaleziska archeologów w Zawichościu-Podgórzu

Fragmenty ponad 4 tys. naczyń ceramicznych, ponad 1 tys. wyrobów kamiennych i krzemiennych, wyroby kościane i rogowe, przęśliki gliniane, a także liczne kości zwierzęce, fragmenty poroży jeleni, muszle małży, a nawet ości i łuski ryb znaleźli archeolodzy w obrębie starożytnej osady w Zawichościu-Podgórzu (Świętokrzyskie).

Pracami w osadzie przypisywanej ludności kultury pucharów lejkowatych (IV tysiąclecie p.n.e.) kierował dr Marek Florek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Przebadany niewielki fragment osady neolitycznej – zaledwie 1 ar (100 m2) przyniósł nadspodziewanie dużą liczbę materiału zabytkowego. Wszystkie artefakty archeolodzy znaleźli w kilkunastu mierzących ponad 1,5 m głębokości jamach – piwniczkach.

– Wśród znalezionych przedmiotów na szczególną uwagę zasługują siekiery krzemienne i kamienne, topory z poroża jelenia, szydła kościane oraz różnego rodzaju narzędzia krzemienne, głównie z tzw. krzemienia świeciechowskiego, wydobywanego po prawej stronie Wisły, kilkanaście kilometrów od Zawichostu, w rejonie Świeciechowa i Annopola – podkreśla dr Marek Florek.

Zdaniem archeologów, na podstawie odkrytych wyrobów krzemiennych – zarówno gotowych, jak i będących na różnych etapach wykończenia – a także różnego rodzaju odpadków produkcyjnych, można będzie odtworzyć pełny cykl produkcji m.in. siekier, w których wytwarzaniu – jak się wydaje – specjalizowali się mieszkańcy osady kultury pucharów lejkowatych.

– Do rzadkich znalezisk należy zaliczyć również znalezione szczątki zwierzęce: kości, zęby, muszle, poroża jeleni, ości i łuski ryb. Część z nich to tzw. odpadki konsumpcyjne, a więc resztki pożywienia, to co nie zostało zjedzone lub do jedzenia się nie nadawało. Część natomiast to surowiec do wyrobu narzędzi kościanych i rogowych bądź odpadki powstałe przy ich produkcji – wyjaśnia kierownik badań.

Zaskoczeniem dla badaczy było odkrycie bardzo dobrze zachowanych – co się rzadko zdarza – ości, fragmentów kręgosłupów i łusek ryb. Znaleziska te, po wykonaniu analiz specjalistycznych, pozwolą na odtworzenie m.in. menu mieszkańców osady, gatunków zwierząt hodowanych i będących obiektem polowań, łowionych w Wiśle ryb.

W okolicy znajdują się również inne stanowiska archeologiczne, z których najważniejsze to grodzisko wczesnośredniowieczne z VIII-X wieku.

Tegoroczne badania miały polegać właśnie na zlokalizowaniu wczesnośredniowiecznego cmentarzyska szkieletowego, które funkcjonowało w czasie istnienia grodziska. Zamiast tego archeolodzy przebadali i skrzętnie udokumentowali pozostałości starsze od spodziewanych o kilka tysiącleci.

Badania były finansowane przez UMCS i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Oryginał ze zdjęciami.