Pradawne początki europejskiej metalurgii

Najstarsze na świecie centrum wytopu miedzi odkryli archeolodzy w Belovode w Serbii. Badacze znaleźli liczne dowody na to, że już 7000 lat temu przedstawiciele neolitycznej kultury winczańskiej prowadzili tam działalność metalurgiczną na znaczną skalę.

Badacze z Serbii, Wielkiej Brytanii i Niemiec nie tylko wydobyli zabytki z ziemi, ale przeprowadzili też szeroko zakrojone analizy chemiczne i mikroskopowe. I tak np. dzięki analizom izotopów ołowiu w znalezionych kawałkach żużlu, który pozostał po wytopie miedzi, stwierdzili, że metalurdzy z Belovode używali rudy miedzi z kilku miejsc w Serbii i Bułgarii.

Dokładne analizy pięciu kawałków żużlu ujawniły zaś, że każdy pochodził z innego wytopu. Wskazał na to różny skład domieszek: żelaza, manganu, cynku i kobaltu, pochodzących najpewniej z użytej rudy miedzi.

– Nasze badania dostarczają najwcześniejszych pewnych dat wytopu miedzi i wskazują na istnienie różnych, prawdopodobnie niezależnych centrów wynalezienia metalurgii – mówi współkierujący badaniami Thilo Rehren z University College London.

Odkrycie nie jest jednak gigantycznym zaskoczeniem. Archeolodzy odkryli już na Bałkanach wiele śladów wczesnej metalurgii. Jednym z najbardziej imponujących jest cmentarzysko w Warnie sprzed ponad 6000 lat, w którego grobach było mnóstwo wyrobów ze złota i miedzi. Ślady działalności metalurgicznej sprzed około 7000 lat odkryto też niedawno w miejscowości Pločnik niedaleko miasta Prokuplje w południowej Serbii.

Stanowisko Belovode, które było zamieszkane od 7350 do 6650 lat temu, wyprzedza o kilkaset lat znane stanowiska wytopu miedzi z Bliskiego Wschodu. Nie należy jednak wyciągać z tego faktu zbyt pochopnych wniosków. Trzeba bowiem pamiętać, że archeolodzy mogli jeszcze nie odkryć najstarszych bliskowschodnich stanowisk wytopu miedzi. Pewne jest jednak, że mieszkańcy Bałkanów z pewnością nie ustępowali wówczas metalurgom z tamtego regionu.

Niewykluczone, że pierwsi zaczęli wytapiać miedź mieszkańcy dzisiejszej Turcji. Wiemy, że około 10 tys. lat temu wyrabiali ozdoby z rudy miedzi podgrzewając ją przy tym, by ułatwić sobie pracę. Właśnie takie praktyki mogły doprowadzić do odkrycia, że za pomocą ognia można miedź zamienić w płynną masę, którą da się dość łatwo przekształcać w narzędzia i ozdoby o różnych kształtach. Jednak jak na razie nie ma dowodów na to, że pałeczka pierwszeństwa należy do mieszkańców tych terenów.

Jak na razie badacze nie odkryli w Belovode ceramicznych cylindrów do wytopu miedzi, jakie znamy z azjatyckich stanowisk. Naukowcy zakładają, że miejscowi metalurdzy wytapiali rudę w zwykłych dołach.

Wyniki badań ukażą się niebawem w „Journal of Archaeological Science”.

Radivojević, M., Rehren, T., Pernicka, E., Šljivar, D., Brauns, M., & Borić, D. (2010). On the Origins of Extractive Metallurgy: New evidence from Europe Journal of Archaeological Science DOI: 10.1016/j.jas.2010.06.012

Korzystałem też z artykułu w ScienceNews.