Rytualne paleniska z wielkopolskiego Wilanowa

Ponad 180 rytualnych palenisk przebadali archeolodzy w Wilanowie w woj. wielkopolskim. To pierwsze tego rodzaju nietypowe obiekty archeologiczne odkryte na terenie Polski, pochodzące ze schyłku starożytności lub z początku wczesnego średniowiecza.

Wykopaliska są prowadzone w sąsiedztwie książęcych kurhanów z wczesnego okresu epoki brązu, znanych w literaturze pod nazwą Łęki Małe (stan. 1).

– Miejsce koncentracji palenisk wokół strefy sacrum – grobowców kurhanowych, z pewnością nie było przypadkowe. Po czterech sezonach badań nadal ich funkcja nie jest dla nas w pełni zrozumiała. Zapewne należy je łączyć z bliżej jeszcze nieokreślonymi pochówkami, czy może z pochówkami symbolicznymi lub jamami o charakterze obrzędowo-kultowym – wyjaśnia kierujący badaniami Andrzej Krzyszowski z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.

Znajdowane przez archeologów jamy są wypełnione silnie przepaloną spalenizną, zarzuconą kamieniami i pierwotną próchnicą, i tylko w nielicznych przypadkach, pojedynczymi przepalonymi kośćmi ludzkimi i zwierzęcymi. Zdaniem Krzyszowskiego, może to wskazywać na szczególny rodzaj pochówku.

– Prawdopodobnie nietypowe paleniska pełniły funkcje ustryn, czyli specyficznych obiektów funeralnych, gdzie dokonywano aktu ciałopalenia. Spalonych szczątków już nie zbierano i nie przenoszono gdzieś indziej, ale miejsce to było zarazem grobem – dodaje.

W obrębie palenisk znajdowano pojedyncze fragmenty nielicznych naczyń ceramicznych, glinianych przęślików, przepalonych i nieprzepalonych kości zwierzęcych – bydła i konia oraz przedmiotów metalowych – fragmenty zapinek i żelaznych noży.

W wielu obiektach zachowały się częściowo silnie zwęglone dębowe lub grabowe belki. Tworzyły konstrukcje w kształcie czworoboku, które po spaleniu zasypywano kamieniami i ziemią. Archeolodzy przypuszczają, że na powierzchni ówczesnego gruntu usypywano niewielki kopczyk ziemny dodatkowo oznaczany drewnianymi palami lub większymi głazami.

Projekt badawczy ruszył w 2006 roku, kiedy wykonano dokładny plan topograficzny terenu. Wtedy też Tomasz Herbich z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie przeprowadził rekonesans geofizyczny.

W jego wyniku zarejestrowano skupisko obiektów wywołujących silne anomalie magnetyczne. Spodziewano się odkrycia nieznanych, silnie zniszczonych kurhanów, które nienaruszone istniały tu jeszcze w końcu XIX w. Przebadane wykopaliskowo już w pierwszym sezonie obiekty wypełnione spalenizną zaskoczyły archeologów. W celu wyjaśnienia ich zagadkowej funkcji podjęto wykopaliska w kolejnych latach.

Ostateczne odpowiedzi przyniosą zapewne wykonywane właśnie analizy specjalistyczne próbek drewna, kości i ceramiki oraz dalsze badania wykopaliskowe.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Zdjęcia.

Aktualizacje
Dość bogatą galerię zdjęć najstarszych portretów apostołów można obejrzeć na stronach CNN.