Wczesne ptaki miały za słabe pióra, żeby latać

Wczesne ptaki, takie jak Archaeopteryx czy Confuciusornis, miały zbyt słabe pióra, żeby samodzielnie latać. Mogły najwyżej szybować – informują naukowcy w najnowszym numerze tygodnika „Science”.

Zdaniem autorów najnowszych badań, Roberta Nuddsa z University of Manchester i Garetha Dyke’a z University College Dublin, samodzielny lot wymaga silnych, elastycznych i zarazem lekkich piór. Z ich analiz wynika, że Archaeopteryx i Confuciusornis nie były wyposażone w pióra o takich cechach.

Podczas lotu pióro musi być dostatecznie mocne, żeby utrzymać ciężar ptaka i nie wyginać się zbytnio, ani się nie złamać. U dzisiejszych ptaków istotnym elementem pióra jest dutka – twarda, a zarazem elastyczna rurka. Dzięki temu, że jest pusta w środku, pióro ma mniejszy ciężar. Nudds i Dyke przebadali skamieniałości obu gatunków. Obliczyli, że dutki w piórach tych wczesnych ptaków były cieńsze i przez to za słabe na samodzielny lot.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Cały artykuł w NwP. Artykuł badaczy znajdziecie oczywiście w Science.

Informacja jest o tyle godna przytoczenia, że niedawno w pewnej polskiej gazecie kreacjonista prof. Andrew McIntosh (prof. chemii, a nie biologii) przekonywał, że ewolucjoniści nie mają racji twierdząc, że pióra ptaków wyewoluowały z gadzich łusek. Jak przekonywał to, co widzimy w skamielinach, to są albo w pełni rozwinięte pióra, albo łuski w swej podstawowej formie. W rzeczywistości takich nierozwiniętych piór trochę już paleontolodzy znaleźli, a to najnowsze odkrycie jest jedynie kolejnym uzupełnieniem naszej wiedzy o ewolucji piór. Troszkę więcej o wczesnych piórach i ich roli u przodków ptaków, czyli dinozaurów, napisałem swego czasu w tekście Pierzasta rewolucja w świecie dinozaurów.