Zagadka ołowianej trumny

Ważąca blisko pół tony ołowiana trumna to najbardziej niezwykłe znalezisko amerykańskich archeologów, którzy latem ubiegłego roku badali pozostałości starożytnego miasta Gabii niedaleko Rzymu.

Ołowiana trumna z Gabii. Fot. Jeffrey Becker, managing director of the Gabii project, McMaster University

Ołowiana trumna wstępnie datowana jest na II-IV w. n.e. Na razie archeolodzy nie mają pojęcia, kim była osoba, którą spotkał tak niezwykły pochówek. Jak wskazuje Nicola Terrenato profesor Uniwersytetu Michigan jest to bardzo rzadkie znalezisko. – Rzymianie co do zasady nie byli chowani w trumnach, a jeśli już, to były one z drewna. Jest tylko garść przykładów ołowianych trumien z Italii z tego okresu. Z tego rejonu nie jest jednak znana ani jedna – mówi.

Wyjątkowość znaleziska wydatnie zwiększa jego ogromny ciężar. Ołowiana blacha, w którą zawinięto zmarłego ma około 2,5 cm grubości. Jak podkreślają naukowcy blisko pół tony ołowiu to wielki majątek w starożytności.

Wkrótce trumna trafi do Akademii Amerykańskiej w Rzymie, gdzie zajmą się nią specjaliści. Celem badań jest ustalenie, co kryje się we wnętrzu ołowianego zawiniątka. W tym celu trumna przejdzie badania termograficzne. Ołów zostanie lekko podgrzany i kości oraz przedmioty we wnętrzu trumny dadzą wtedy inną odpowiedź termiczną niż ołowiana powłoka. Badacze planują także endoskopię, czyli wsunięcie do środka zabytku małej kamery.

Jeśli te metody nie przyniosą zadowalającej ilości informacji, to naukowcy mogą zdecydować się na kosztowny rezonans magnetyczny. Zabytek pojedzie wówczas do dysponującego odpowiednią aparaturą szpitala.

Gabii było całkiem sporym miastem około 2500 lat temu. Jednak im bardziej rósł pobliski Rzym, tym bardziej Gabii się kurczyło. Cycero wspomina o nim w I w. p.n.e. jako o mało istotnym miasteczku. Po III w. n.e. Gabii znika z kart historii.

Na podstawie informacji prasowej Uniwersytetu Michigan opublikowanej w EurekAlert!

Tags: ,