Znaleźli ślad średniowiecznych Kielc

Ceramiczne skorupy z XIII-XV w. odkryli archeolodzy w piątek podczas prac archeologicznych na placu św. Tekli w Kielcach.

– Nareszcie. Od dwóch lat szukam tej osady. Wiadomo było tylko, że gdzieś w okolicach Rynku powinna być – powiedział „Gazecie Wyborczej” archeolog Waldemar Gliński. Zabytki leżały dosyć płytko, na głębokości kilkudziesięciu centymetrów.

– To istotne odkrycie. Średniowiecze jest w Kielcach słabo reprezentowane, a dotychczasowe wyniki, z wyjątkiem śladów przy kościele świętego Wojciecha, były mizerne w stosunku do spodziewanych efektów. W rejonie Rynku tak dobrego obiektu nie mieliśmy – wyjaśnia duże znaczenie odkrytych skorup Andrzej Przychodni z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Więcej o badaniach w Gazecie Wyborczej Kielce.

Wedle informacji zgromadzonych przez historyków osada w Kielcach istniała w drugiej połowie XI w. Prawdopodobnie był to gród kasztelański. Potem Kielce stały się własnością biskupów krakowskich. Prawa miejskie zyskały w XIII w. (na prawie polskim), a potem w XIV w. (na prawie magdeburskim).