DNA wymarłego ludu

Naukowcy odczytali 79 proc. genomu jądrowego mężczyzny, który żył 4 tysiące lat temu. To najstarsze tak dokładnie odczytane DNA człowieka.

Tak mógł wyglądać Inuk. Rys. Nuka Godfredtsen

Międzynarodowy zespół naukowców uzyskał DNA z zamarzniętej kępki włosów, którą znaleziono na Grenlandii w latach 80. XX w. Należała ona do przedstawiciela kultury Saqqaq, która występowała na dalekiej północy Ameryki przed przybyciem Inuitów (Eskimosów).

DNA nie tylko pozwoliło uczonym w przybliżeniu odtworzyć wygląd mężczyzny, któremu uczeni nadali imię Inuk, ale dostarczyło też wielu informacji o kulturze Saqqaq. Są one niezwykle cenne, gdyż tworzący ją ludzie nie mają obecnie żyjących potomków. Nie można więc było zbadać ich pochodzenia w oparciu o DNA współczesnych ludzi.

Włosy Inuka zdradziły naukowcom, że ludzie kultury Saqqaq przybyli do Ameryki z Syberii około 5500 lat temu. Ich migracja była więc niezależna od przybycie przodków współczesnych Indian i Inuitów. Badania wykazały też, że Inuk był bliżej spokrewniony z niektórymi plemionami syberyjskimi niż z Indianami i Inuitami.

Więcej po angielsku w Nature (artykuł badaczy, tekst redakcyjny), a po polsku w Rzeczpospolitej i Gazecie Wyborczej.