Ciemna strona Howarda Cartera

Howard Carter zasłynął jako odkrywca przebogatego grobowca Tutanchamona. Ostatnimi czasy pojawia się jednak coraz więcej wątpliwości, co do uczciwości angielskiego badacza.

Howard Carter nad sarkofagiem Tutanchamona. Zdjęcie ukazało się w 1923 r. w „The New York Times”

Zmarły w 1939 r. Carter jest m.in. oskarżeny o ukrywanie przed egipskimi władzami znacznej części zabytków, które trafiły następnie do różnych krajów. Anglik miał rozdawać swoim znajomym drobne przedmioty jako upominki. Część specjalistów uważa również, że Carter częściowo zmyślił relację o odkryciu, by ukryć swoje działania.

Nieprawdą może np. być informacja, że w starożytności do grobowca wdarli się rabusie. Możliwe, że Carter zmyślił i upozorował taki starożytny rabunek, by uzyskać możliwość wywozu części skarbu. Umowa koncesyjna przewidywała bowiem podział zabytków, jeśli grobowiec był już wcześniej obrabowany. W przypadku nienaruszonego grobowca wszystkie zabytki powinny pozostać w Egipcie.

Dużo więcej w artykule magazynu „Der Spiegel”, którego polski przedruk ukazał się w Onecie. Polecam.