Pierwsi ludzie na Krecie i żeglujący Homo erectus

Kilkaset pięściaków, które mają co najmniej 130 tys. lat, znalazł na Krecie zespół archeologa Thomasa Strassera z Providence College w stanie Rhode Island (USA).

Te kamienne narzędzia są bardzo ważne dla ustalenia, kiedy ludzie zaczęli pływać po morzach. Ich twórcy mogli bowiem dostać się na wyspę tylko w ten sposób.

Strasser odkrył wykonane z miejscowego kwarcytu pięściaki w latach 2008-2009 w dziewięciu jaskiniach i schroniskach skalnych w południowo-zachodniej części Krety. W jego ocenie 130 tys. lat jest dolną granicą wieku odkrytych narzędzi i niektóre pięściaki mogą mieć nawet 800 tys. lat.

Zdaniem archeologa na Kretę dotarł już Homo erectus, który najpewniej dokonał tego za pomocą tratw. Dowodem na to mają być właśnie pięściaki i chodzi tu nie tylko o ich wiek, ale też wielkie podobieństwo okazów z Krety do wyrobów afrykańskich populacji Homo erectus.

Swoje odkrycie Strasser ogłosił 7 stycznia na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Instytutu Archeologii, a napisał o tym Science News. (Zalinkowany w komentarzach do wczorajszej informacji materiał z Discovery News, to przedruk tekstu Science News).

Jednak odkrycie Strassera nie jest aż tak wielką sensacją, jak mogłoby się wydawać. Choć materiał w Science News sugeruje, że dotąd najstarsze ślady ludzi na Krecie pochodziły sprzed około 9 tysięcy lat, to prawda jest inna.

Na Krecie znaleziono już m.in. szczątki Homo sapiens, których wiek określono na około 50 tys. lat. Jeszcze starsze znaleziska pochodzą choćby z niewielkiej wyspy Gavdos, która leży trochę ponad 30 km na południe od Krety. Archeolodzy znaleźli tam wiele kamiennych narzędzi, z których najstarsze mają około 200-120 tys. lat. Szczególnie dużo narzędzi było z okresu 120-75 tys. lat. Na równie stare kamienne narzędzia naukowcy natrafili też już na Krecie, m.in. w Loutró.

Także twierdzenia, że Homo erectus mógł dotrzeć na Kretę 800 tys. lat temu nie są aż tak niezwykłe. Strasser nie jest pierwszym, który przypisuje temu gatunkowi umiejętność pokonywania morza.

W oparciu o znaleziska z wysp Indonezji koncepcję taką wysunął już kilkanaście lat temu Australijczyk Robert G. Bednarik, samouk i zapaleniec zafascynowany epoką kamienia. Najgłośniejszym z tych odkryć są pięściaki sprzed 840 tys. lat, które znalazł na wyspie Flores Michael J. Morwood, australijski archeolog znany teraz głównie jako odkrywca Homo floresiensis. Bednarik przeprowadził nawet wiele rejsów prymitywnymi tratwami zrobionymi z łatwo dostępnych naturalnych materiałów z wykorzystaniem technik dostępnych dawnym ludziom.

Jednak narzędzia znalezione na odciętych przez morze lądach i eksperymenty Bednarika nie wystarczają, by z całą pewnością oświadczyć, że Homo erectus budował tratwy i za ich pomocą zwiedzał wyspy. Nie brak naukowców, którzy uważają, że ludzie sprzed kilkuset tysięcy lat mogli docierać na nie korzystając choćby z dryfujących pni drzew. Są jednak i tacy, którzy przyznają, że Bednarik może mieć rację. Grono to może znacznie się poszerzyć, jeśli Strasser zdoła udowodnić, że pięściaki z Krety zrobił Homo erectus.

O odkryciach i koncepcjach Strassera napisał Science News. Bardzo cenny okazał się komentarz, który umieścił pod tym tekstem Robert Bednarik. Jego słowa potwierdziłem m.in artykułem o narzędziach z Gavdos opublikowanym we wrześniu 2009 r. w Antiquity (tam cytowany jest też ów H. sapiens z Krety sprzed 50 tys. lat), artykułem o narzędziach odkrytych w Loutró (Antiquity, wrzesień 2008 r.) i tekstem o koncepcji i rejsach Bednarika opublikowanym w Science News w 2003 r. (kopia z The Free Library).