Paleolityczni łowcy z Sandomierszczyzny

Narzędzia i elementy ekwipunku myśliwych ze schyłku epoki paleolitu odkryli archeolodzy podczas pierwszego sezonu badań w Podgrodziu (Świętokrzyskie).

– To jedno z zaledwie kilkunastu stanowisk magdaleńskich rozpoznanych dotychczas w Polsce. Dlatego każda pozyskana tutaj informacja jest dla nas bardzo cenna – podkreśla dr Katarzyna Pyżewicz z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. A. Mickiewicz w Poznaniu.

Stanowiska należące do kultury magdaleńskiej (nazwa wywodzi się od stanowiska La Madeleine we Francji) są rzadkością we wschodniej Europie. W Europie Zachodniej tzw. magdaleńczycy pozostawili po sobie wiele wspaniałych dzieł sztuki w tym malowidła w Lascaux i Altamirze.

W Podgrodziu archeolodzy odkryli m.in. skupienie narzędzi i odłupków wykonanych z kilku rodzajów krzemieni. Był to standardowy inwentarz kultury magdaleńskiej – rylce, przekłuwacze, drapacze. Zdaniem badaczy są to pozostałości pracowni myśliwego, który żył kilkanaście tysięcy lat temu.

Część narzędzi była wykonana z nieznanego wcześniej archeologom surowca – lokalnej odmiany krzemienia raurackiego. Na jego złoża naukowcy natrafili w wąwozie leżącym zaledwie 1,5 km od stanowiska archeologicznego. I najpewniej właśnie bliskość surowca zdecydowała o jego wykorzystaniu, gdyż złoża bardziej popularnych odmian krzemienia (świeciechowskiego i czekoladowego) znajdują się kilkadziesiąt kilometrów od Podgrodzia.

Zaskoczeniem dla badaczy jest wielkość części znalezionych narzędzi krzemiennych. Zdaniem dr Pyżewicz, to jak dotąd jedne z największych odkrytych wiórów przypisywanych społeczności kultury magdaleńskiej w Polsce – mają do ok. 16 cm długości.

Badania koordynują wspólnie Michał Przeździecki z Instytutu Archeologii UW, Witold Migal z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie i dr Katarzyna Pyżewicz z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. A. Mickiewicz w Poznaniu.

Więcej i zdjęcia w Nauce w Polsce.