Znaleźli pod wodą starożytne miasto

Leżące pod wodą pozostałości miasta z II wieku n.e. odkryli włoscy archeolodzy u wybrzeży Libii.

Do odkrycia doszło na przylądku Ras Eteen w zachodniej części zatoki Bumbah w Cyrenajce, gdzie archeolodzy szukali wraków i pozostałości starożytnego portu.

Jednak ku zdziwieniu badaczy na dnie ukazały się mury domów, ulice oraz pozostałości starożytnych grobowców. Odkryte zabytki zajmują ponad hektar.

Zdaniem naukowców miasto mogło ulec zagładzie w wyniku wywołanego trzęsieniem ziemi tsunami, które uderzyło w wybrzeża Cyrenajki w 365 r. n.e.

Miasto zarabiało na wyrabianiu drogiej wówczas purpury, której rzymska elita używała do barwienia tkanin. Szaty w takim kolorze były oznaką bogactwa i wysokiego statusu.

Na podstawie depeszy włoskiej agencji Adnkronos.