Zaginiony świat pradawnych krokodyli

Prawdziwy zaginiony świat krokodyli sprzed 100 mln lat odkrył w piaskach Sahary paleontolog z Uniwersytetu w Chicago Paul Sereno. Naukowiec zaprezentował niedawno pięć gatunków pradawnych krokodyli, które zadziwiają swoją różnorodnością i odmiennością od współczesnych krokodyli. Ich szczątki odkrył na Saharze podczas badań prowadzonych w różnych częściach Sahary od 2000 r.

Odkryte pradawne krokodyle zespół Sereno przezwał knurem, szczurem, psem, kaczką i naleśnikiem. Wszystkie przezwiska nawiązują to budowy gadów.

Spośród pięciu gatunków krokodylowatych trzy są całkowicie nowe dla nauki. Jeden z nich nazwany oficjalnie Kaprosuchus saharicus, a nieoficjalnie knurem (BoarCroc) miał długie zęby wystające z pyska jak kły dzika. Naukowcy porównują go do tygrysa szablastozębnego w pancerzu. Miał 6 metrów długości i według naukowców miał w swojej diecie dinozaury.

Drugi nowy gatunek to Araripesuchus rattoides przezwany szczurem (RatCroc) z parą mocno wystających zębów do grzebania w ziemi. Po co krokodyl grzebał w ziemi? Zdaniem badaczy szukał tam bezkręgowców i korzeni roślin.

Kolejny nowy gatunek to Laganosuchus thaumastos przezwany naleśnikiem (PancakeCroc) z powodu wielkiej płaskiej paszczy. Paleontolodzy uważają, że potrafił bardzo długo leżeć w wodzie z otwartym pyskiem pełnym małych zębów, czekając aż coś głupiego i nieostrożnego wpłynie i da się przytrzasnąć.

O istnieniu kolejnych dwóch krokodyli co prawda już wiedzieliśmy, ale badania Sereno i jego kolegów przyniosły więcej ich szczątków. Są Anatosuchus minor, czyli kaczka (DuckCrock), i Araripesuchus wegeneri, czyli pies (DogCroc).

Bardzo możliwe, że ten drugi potrafił bardzo sprawnie galopować po lądzie. Jego całkiem długie nogi umieszczone były bowiem zaraz pod tułowiem. Współczesne krokodyle mają je skierowane na boki i często ciągną brzuchem po ziemi. Krokodyl-pies nie miał tego problemu. Podobną budowę kończyn miały też inne z odkrytych na Saharze pradawnych krokodyli.

Pięć zaprezentowanych przez Sereno gatunków dołącza do najsłynniejszego krokodyla z Sahary, którym jest Sarcosuchus imperator. Był to gigantyczny drapieżnik, który osiągał ponad 10 m długości. Najbardziej kompletne szczątki tego superkrokodyla, jakie dotąd odkryto, również ma na swoim koncie ekipa Sereno.

Na podstawie materiałów National Geographic. Koniecznie trzeba zobaczyć film (w tekście). Warto też rzucić okiem na zdjęcia.