Najstarsze zatopione miasteczko (z filmem)

Pavlopetri u wybrzeży Peloponezu (Grecja) to najstarsze zatopione miasteczko na świecie. Najnowsze badania wykazały, że ludzie żyli w nim już 4800 lat temu.

O ukrytych pod wodą ruinach naukowcy wiedzieli od dawna. Uważali jednak, że miasto ma najwyżej 3600 lat, a więc pochodzi z epoki mykeńskiej. Jednak założenia te stały się nic niewarte, gdy tego lata podwodni archeolodzy wydobyli spośród zatopionych ruin ceramikę z czasów przedmykeńskich.

Odkrycie było świetnym początkiem zaplanowanych na pięć lat badań greckich i angielskich specjalistów, których celem jest m.in. ustalenie dokładnych ram czasowych istnienia miasteczka oraz tego, jak doszło do jego zatopienia.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=kepaQu4uerg&hl=pl&fs=1&color1=0x3a3a3a&color2=0x999999]

– To stanowisko jest unikalne, gdyż mamy tutaj prawie kompletny plan miasta z głównymi ulicami, domami mieszkalnymi, dziedzińcami, wykutymi w skale grobowcami i jak się wydaje budowlami religijnymi, dokładnie widoczny na dnie morza – mówi Jon Henderson, archeolog podwodny z Uniwersytetu w Nottingham, który współkieruje projektem.

Miasto jest dla naukowców wielkim skarbem, gdyż z powodu zalania nie było zamieszkane od wielu wieków. Zostało w takim stanie, w jakim było w epoce brązu. Naukowcy liczą, że jego badania pozwolą m.in. poszerzyć wiedzę o handlu morskim w tych odległych czasach.

Pavlopetri odkrył w 1967 r. dr Nicholas Flemming z Instytutu Oceanografii na Uniwersytecie Southampton. Badał je rok później i znalazł wówczas co najmniej 15 budynków, dwa groby komorowe i co najmniej 37 grobów obłożonych kamiennymi blokami. Tegoroczne badania były pierwszymi od 41 lat. W ich trakcie zidentyfikowano konstrukcję, która może być megaronem, 150 m.kw. budynków, w tym budowlę, która może być najstarszym w Grecji pomieszczeniem opartym na filarach, a także kolejne dwa groby obłożone blokami.

Na podstawie Science Daily.