Ardi: paleoantropologiczne odkrycie stulecia (film)

Magazyn „Science” opublikował dzisiaj 11 artykułów 47 naukowców, w których dokładnie opisano jedno z największych paleoantropologicznych odkryć wszech czasów.

Najistotniejsze informacje dotyczące Ardi, czyli samicy z gatunku Ardipithecus ramidus, której częściowo zachowany szkielet odkryto w Etiopii, podałem już wczoraj. (polecam Ardi: niezwykły praczłowiek sprzed 4,4 mln lat) Dzisiaj uzupełnienie.

Żyjąca 4,4 mln lat temu Ardi miała około 120 cm wzrostu i ważyła około 50 kilogramów. Mieszkała w lesie. Wspinała się na figi, palmy i wiązowce. Spotykała słonie, małpy, antylopy kudu i pawie. Nad nią latały gołębie i papugi.

Wiemy to wszystko, gdyż oprócz szczątków Ardi i jej co najmniej 35 pobratymców naukowcy wydobyli z tej samej warstwy skał tysiące pozostałości zwierząt (od słoni po ślimaki czy larwy owadów), a także skamieniałe drewno i pyłki. Wszystkie te skamieniałości dzieli od kilku tysięcy do stu tysięcy lat. Do rekonstrukcji świata, w którym żyła Ardi posłużyły również próbki geologiczne i izotopowe.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=wjTOkV7r_-o&hl=pl&fs=1&]

Wiemy też, że nasza bohaterka prowadziła drzewno-ziemny tryb życia. Po konarach poruszała się niezwykle sprawnie używając do tego wszystkich kończyn. Po ziemi chodziła zaś na dwóch nogach w pozycji wyprostowanej, prawie tak jak my, choć nie był to chód tak efektywny, jak nasz. Zdaniem naukowców żywiła się prawdopodobnie orzechami, owadami oraz małymi ssakami.

W drzewie genealogicznym małp człekokształtnych naukowcy lokują Ardi gdzieś między wspólnym przodkiem ludzi i szympansów, a człowiekiem. Możliwe, że była przodkiem Australopitecus anamensis, który uchodzi za przodka Australopitecus afarensis. Jednak do takiego wskazywania przodków należy podchodzić bardzo ostrożnie. W ostatnich dziesięcioleciach naukowcy już wiele razy się na tym sparzyli. Nie mamy bowiem pojęcia ile w dawnych czasach żyło gatunków takich „dwunożnych małp”. Wiele z nich mogło zaś być przedstawicielami bezpotomnie wymarłych linii. Choć więc jest możliwe, że Ardi to nasza bardzo odległa praprababka, to nie można też wykluczyć, że jest jedynie boczną linią, która nie ma już żyjących potomków.

Resztki jej szkieletu naukowcy odkryli w miejscowości Aramis na bardzo nieprzyjaznych pustkowiach nad rzeką Awash w pustynnym regionie Etiopii zwanym Afar. Tamtejsze skały to najbardziej cenne skarbce szczątków praludzi. W rejonie Afar znaleziono też kości słynnej Lucy z gatunku Australopitecus afarensis, czy też rewelacyjnie zachowany szkielet trzyletniej Selam należącej do tego samego gatunku co Lucy.

Odkrycie Ardi obala wiele założeń i hipotez dotyczących początków ludzkiego rodzaju. To, że mieszkała w lesie oznacza, że popularna niegdyś hipoteza, że chód w pozycji wyprostowanej był adaptacją do życia na sawannach, jest najwyraźniej fałszywa. – Sawanny nie miały nic wspólnego z chodzeniem w pozycji wyprostowanej – mówi „Science” paleoantropolog Andrew Hill (nie jest członkiem zespołu badawczego) z Uniwersytetu Yale’a.

Najważniejsza chyba jednak lekcja z tego odkrycia dotyczy naszego wyobrażenia o szympansach i gorylach, czyli naszych najbliższych żyjących przodkach. Powszechnie uważano, że ssaki te dawno temu stanęły w rozwoju, a my rozwijaliśmy się z istot podobnych do nich. Ardi pokazała nam, że szympansy i goryle też ewoluowały w ciągu ostatnich kilku milionów lat. Wykształciły np. sposób chodzenia na czworaka opierając się na knykciach przednich kończyn. Szkielet Ardi ujawnił bowiem, że nasi przodkowie najpewniej nigdy tak nie robili. Cecha ta wyewoluowała więc po odłączeniu się goryli, a potem szympansów od tej gałęzi drzewa genealogicznego, na której końcu jesteśmy my.

Ardi pokazuje, że szympansy i goryle nie są w stosunku do nas prymitywne, ale po prostu inne. Ewolucja dostosowała je do innych warunków życia niż nas. Dała im inne cechy niż nam. Okazuje się więc, że nie możemy uważać praludzi za coś między człowiekiem współczesnym, a szympansem. Jak uważają naukowcy Ardipithecus ramidus ukazuje niektóre cechy wspólnego przodka ludzi i szympansów wierniej niż współczesne afrykańskie małpy człekokształtne.

To wszystko, co powyżej napisałem, to bardzo ogólnikowe przedstawienie zmian w naszych wyobrażeniach o przeszłości homindów. Przez Ardi upada bardzo wiele dotychczasowych założeń i spekulacji dotyczących ewolucji różnych części ludzkiego ciała. Ale właśnie na tym polega nauka.

W badaniach Ardi i środowiska, w którym żyła uczestniczyła cała armia naukowców. Opublikowane w Science artykuły mają łącznie 47 autorów. Najważniejsi wśród nich to Tim White z Uniwersytetu w Berkeley (USA), Giday WoldeGabriel z Laboratorium Narodowego Los Alamos (USA), Antoine Louchart z Uniwersytetu w Lyonie (Francja), Gen Suwa z Uniwersytety w Tokio (Japonia) i C. Owen Lovejoy z Uniwersytetu Stanowego w Kent (USA). Pozostali członkowie zespołu pochodzą z USA, Francji, Etiopii, Czadu, Hiszpanii, Niemiec, Japonii, Kanady i Turcji

Dużo więcej informacji znajdziecie w artykułach opublikowanych w Science, które wyjątkowo umożliwiło darmowy dostęp do wszystkich materiałów. Trzeba się jedynie zarejestrować. Polecam też film, który opublikowałem powyżej.