Polacy odkrywają łaźnie rzymskiego legionu

Pozostałości po łaźniach wzniesionych dla żołnierzy I Legionu Italskiego odkopuje w okolicy miasta Swisztow w północnej Bułgarii międzynarodowy, interdyscyplinarny zespół badawczy Ekspedycji Archeologicznej Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Jak mówią archeolodzy wielkość, wystrój architektoniczny i rozplanowanie zabytku wykracza daleko poza standardy obozu legionowego.

NOVAE_2005_RUINY_SZPITALA_WOJSKOWEGO

Odkryte w poprzednich latach ruiny lazaretu w Novae. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Janusz Recław

Łaźnie stanowią część badanego przez Polaków już od 1960 r. antycznego obozu wojskowego Novae. Budowany w I i II w. n.e. obóz ma plan prostokąta z łukowatymi narożnikami, a jego całkowity obszar wynosi prawie 18 hektarów

Lokalizacja łaźni była znana archeologom już wcześniej, ale dopiero teraz mogli skupić się na ich badaniu.

Archeolodzy zidentyfikowali mury w południowo-zachodnim narożniku zespołu łaźni. Bardzo dobrze zachował się ten południowy – aż do wysokości 3,5 m. W północnym licu muru wciąż tkwiły trzpienie żelaznych gwoździ. Archeolodzy zlokalizowali też na terenie łaźni pozostałości latryny.

Oprócz regularnych prac wykopaliskowych naukowcy prowadzili szerokopłaszczyznowe studia architektoniczne i stratygraficzne. Dzięki nim ustalili, że powierzchnia całego kompleksu wynosiła około 7500 metrów kwadratowych. Pierwszy budynek powstał za rządów cesarza Hadriana (117-138 r.), kolejny, wraz z palestrą pełniącą funkcję elementu łączącego obie konstrukcje, za Antoninusa Piusa (138-161 r.).

– Niniejsze łaźnie legionowe w Novae, mogły być swoistą nagrodą cesarzy, dla żołnierzy I Legionu Italskiego za waleczność i odwagę w wojnach z Dakami. Tłumaczyłoby to wielkość łaźni, ich wystrój architektoniczny i rozplanowanie wykraczające daleko poza standardy obozu legionowego – mówi PAP kierownik ekspedycji dr Andrzej B. Biernacki.

Więcej w depeszy PAP opublikowanej przez Onet.