Podziemna komora spod Jerycha

Wykonaną przez ludzi podziemną komorę odkryli izraelscy naukowcy w odległości 5 km od Jerycha. Natrafili na nią w marcu tego roku.

To największa taka podziemna komora w Izraelu. Ma około 4 tys. m kw. powierzchni, a jej sklepienie podpierają 22 potężne skalne kolumny. Jak mówią naukowcy pomieszczenie robi wrażenie pałacu.

Zdaniem archeologów w starożytności miejsce to było kamieniołomem. Początek jego działalności wstępnie datują na I wiek p.n.e./I wiek n.e. Było też używane w późniejszych czasach, o czym świadczy m.in. 31 chrześcijańskich krzyży wyrytych na ścianach i kolumnach.

Naukowcy znaleźli też wyryte rzymskie litery, symbol przypominający proporzec rzymskiej armii, ryt identyfikowany jako znak zodiaku oraz wiele zaczepów do mocowania lamp oliwnych.

Adam Zertal z uniwersytetu w Hajfie nie wyklucza, że komora służyła niegdyś za chrześcijański monaster, albo była miejscem ukrywania się chrześcijan. Nie można jednak wykluczyć, że krzyże pozostawili przypadkowi goście.

Na podstawie National Geographic. Galeria zdjęć.

Tags: ,