To kobiety malowały w jaskiniach?

Prehistoryczne malowidła, to jedna z najwspanialszych pozostałości po naszych przodkach. Zdaniem amerykańskiego archeologa Deana Snowa wiele z nich mogły wykonać kobiety.

Pech_Merle detail

Jedna z wielu dłoni z Pech Merle

Do takich podejrzeń składniają go analizy odbić ludzkich dłoni pozostawionych we francuskiej jaskini Pech Merle i hiszpańskiej El Castillo. Jego zdaniem wiele z nich to dłonie piękniejszej połowy ludzkości.

Jak mówi Snow dotąd większość uważała, że to dłonie mężczyzn.

By mieć materiał do porównań naukowiec zebrał odbicia dłoni współczesnych ludzi pochodzenia europejskiego.

Odbicia dłoni zaczęły pojawiać się w jaskiniach około 30 tysięcy lat temu. Były popularne przez tysiące lat w różnych rejonach świata.

Na podstawie National Geographic, które poświęciło ostatnio jaskiniowym dłoniom dwie galerie pokazujące okazy z różnych czasów i kontynentów. Pierwsza galeria zdjęć i druga.

Nie żebym odmawiał kobietom prawa do malowania w jaskiniach, ale to, że wiele odbitych dłoni do nich należało nie oznacza, że to na pewno one tworzyły te wizerunki. Snow zakłada bowiem, że ludzie sami odbijali własne ręce. Można jednak sobie wyobrazić, że ktoś inny miotał barwnik na przycisniętą dłoń. Wszak dwiema rękami robi się to z pewnością dużo łatwiej niż jedną.