Krwawe ofiary Inków i garść innych wieści

Ponad trzydzieści osób złożonych najpewniej w ofierze 600 lat temu znaleźli naukowcy w Chotuna-Chornancap w północnym Peru.

Część ciał ma ślady po poderżnięciu gardła. Dzięki suchemu klimatowi w wielu przypadkach zachowały się komórki skóry i włosy.

– Większość ofiar to młode kobiety w wieku około 15 lat. Jedna z nich prawdopdobnie była w ciąży – mówi kierujący badaniami Carlos Webster. Ciała znaleziono na głębokości trochę ponad 2 metrów.

Zdaniem uczonych do masowej ofiary z ludzi doszło kilkadziesiąt lat przed przybyciem konkwistadorów.

Archeolodzy dość często napotykają na terenach imperium Inków na pozostałości po ofiarach z ludzi (np. na szczycie wulkanu Llullaillaco). Jednak znalezienie w jednym miejscu szczątków aż 33 osób to wielka rzadkość.

Na podstawie depeszy Reuters.

Inne wieści

Na kilkadziesiąt lat przed opuszczeniem przez Majów miasta Tikal budowniczowie jednej ze świątyń zaczęli stosować dużo gorsze drewno. Zdaniem uczonych to mocny dowód wspierający tezę, że za upadkiem klasycznej cywilizacji Majów stoi katastrofa ekologiczna. Więcej po polsku. Więcej po angielsku.

Zabytkowe miecze z epoki brązu, w tym jeden o wartości co najmniej 10 tys. euro, odzyskała zachodniopomorska policja. Zdjęcia mieczy znalazły się na jednym z portali internetowych. Cenne zabytki wykopano w Pogorzelicy (Zachodniopomorskie) podczas prac budowlanych. Więcej i zdjęcia

Amerykański sąd zalecił (a nie nakazał, jak podało wiele mediów) firmie poszukiwawczej Odyssey Marine Exploration, by zwróciła Hiszpanii największy kiedykolwiek odkryty podwodny skarb, czyli 17 ton srebrnych monet. Firma znalazła je w 2007 r. w wodach Atlantyku. Nie znalazła natomiast samego okrętu, który eksplodował podczas morskiej bitwy. Odyssey twierdzi, że skarb nie należy się Hiszpanii i będzie dalej o niego walczył. Więcej o decyzji sądu w Bloombergu. Polecam moje teksty o odkryciu skarbu i identyfikacji okrętu, z którego pochodzi.

Dzięki Krzysztofs

Tags: ,