Co zauropody robiły z długimi szyjami 2

Niedawno przedstawiałem najnowsze badania sugerujące, że zauropody, gigantyczne roślinożerne dinozaury z arcydługimi szyjami, nie podnosiły wysoko swoich głów.

Dokładnie przeciwny pogląd wysunął dr Mike Taylor z Uniwersytetu w Portsmouth (Wielka Brytania). Jego zdaniem zauropody nosiły głowę wysoko, tak jak żyrafy, a opuszczały ją tylko po to, by się napić.

Taylor i jego zespół przeanalizowali zdjęcia rentgenowskie kręgosłupów 10 przedstawicieli różnych grup żyjących kręgowców. Zdaniem uczonego badania jasno wykazują, że zauropody musiały nosić głowę wysoko, bo taka postawa jest typowa dla wszystkich kręgowców, które jak zauropody mają pionowo ustawione nogi.

Jego zdaniem tkanki miękkie szyi zauropodów mogły zapewnić dużo większą elastyczność, niż to wynika z analiz samych kości.

Dr. Taylora nie przekonują argumenty profesora Rogera Seymoura z Uniwersytetu w Adelajdzie (Australia), że serce zauropodów nie wytrzymałoby noszenia głowy tak wysoko. Jego zdaniem nawet współcześnie są zwierzęta, których serca wytrzymują większe ciśnienie, niż według Seymoura miałyby zauropody z uniesioną wysoko głową.

Paul Barrett, palaeontolog z Muzeum Historii Naturalnej w Londynie, uważa, że zauropody mogły podnosić głowę dość wysoko. Jednak jego zdaniem jest mało prawdopodobne, by była to ich zwykła pozycja. Jak mówi Barrett, znalezienie modelu, który tłumaczyłby biologię tak dziwnych stworzeń jak zauropody, nie jest takie łatwe.

Na podstawie BBC.