Setki wraków z północnoamerykańskiego jeziora

Przez wiele lat statek z sonarami, kamerami podwodnymi i komputerami pływał po jeziorze Champlain na pograniczu USA i Kanady. W ślimaczym tempem przesuwał się ściśle określoną trasą dokładnie przeczesując dno.

Lake_Champlain_1

Spokojne wody kryjące pamiątki po nie zawsze spokojnej przeszłości. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Atlant

Plonem tej żmudnej pracy jest zlokalizowanie dziesiątków wraków. Perłą kolekcji jest odkryty w 1997 r. Spitfire – uzbrojona łódź z 1776, która należała do floty stworzonej przez Benedicta Arnolda, jednego z generałów amerykańskiej rewolucji. W bitwie pod Valcour 15 amerykańskich okręcików poniosło klęskę w starciu z liczniejsza flotą wroga, ale opóźniły działania Anglików, co było głównym celem Arnolda. Spitfire, który poszedł na dno w trakcie tej bitwy, jest w doskonałym stanie.

GunboatPhiladelphia

Uzbrojona łódź USS Philadelphia z floty Arnolda wyciągnięta z jeziora Champlain w 1935 r.

Łącznie na dnie jeziora spoczywa blisko 300 wraków statków. Znaleziono też trochę samolotów, a nawet kilka wagonów kolejowych.

Chłodne wody jeziora dobrze służą leżącym na dnie pamiątkom przeszłości, dzięki czemu zazwyczaj są w dobrym stanie. Nie ma się więc co dziwić, że jezioro przyciąga tysiące nurków.

Na podstawie WPTZ.com. Dali film i galerię zdjęć (link w tekście).

Serdecznie zapraszam też na muzyczny bonus.