Archeologiczna niespodzianka w Krakowie i inne wieści

Setki kości z okrągłymi dziurami zobaczyli zaskoczeni archeolodzy podczas badań związanych z remontem XVII-wiecznego spichlerza na pl. Sikorskiego w Krakowie. To pozostałości po średniowiecznej pracowni rogowniczej, która z kości wycinała paciorki.

Archeolodzy byli zaskoczeni, bo nie spodziewali się w tym miejscu śladów średniowiecznego osadnictwa. Ten teren to tzw. południowe Garbary, które ze względu na niebezpieczeństwo wylewania Wisły i Rudawy, uchodziły za niezamieszkałe.

Same odpady oczywiście nie są mocnym dowodem, że dokładnie w tym miejscu mieszkali ludzie, ale po drugiej stronie spichlerza archeolodzy natknęli się na pozostałości chaty z XIII wieku

– Ten obszar Krakowa nie był uważany do tej pory za ciekawy archeologicznie. Nie sądzono, że tak daleko od historycznego centrum i intensywnych punktów osadniczych też żyli i pracowali ludzie – komentuje prof. Bogusław Krasnowolski, wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, który finansuje badania.

Więcej w Gazecie Wyborczej Kraków.

Inne wieści

Archeolodzy odkryli w Peru ociosany przez Inków wielki blok kamienny, którego kształt przypomina ścianę płomieni. Blok ma 6 m wysokości 2,5 m szerokości i aż 41 załamań wykutych pod różnymi kątami. Odkrycia dokonano w obrębie religijnego sektora kompleksu Torontoy. Więcej.

100 srebrnych monet z XII wieku odkryli szwedzcy archeolodzy w Scanninge w południowej części kraju. Co ciekawe monety znaleziono w XIV-wiecznym grobie. Oznacza to, że niezwykle długo były w obiegu. Więcej.

Tags: