Superklej z epoki kamienia

Prehistoryczni mieszkańcy Afryki Południowej już 70 tys. lat temu wytwarzali rewelacyjny naturalny klej. Wykazały to archeologiczne znaleziska i naukowe eksperymenty.

Wszystko zaczęło się od kamiennych narzędzi sprzed 70 tys. lat znalezionych w jaskini Sibudu w Południowej Afryce. Naukowcy odkryli na nich pozostałości czerwonej ochry i gumy akacjowej. Nie było wątpliwości, że guma była klejem. Nie wiedziano jednak do czego służyła ochra.

Archeolodzy od dawna zakładali, że już wiele tysięcy lat temu czerwona ochra była używana jako barwnik do celów dekoracyjnych i symbolicznych. Doświadczenia południowoafrykańskich naukowców wykazały jednak, że substancja ta miała też dużo bardziej konkretne zastosowanie.

By wyjaśnić sprawę kamieni z Sibudu, naukowcy z Uniwersytetu Witwatersrand w Johannesburgu wpierw przytwierdzili kamienne ostrza do drzewcy za pomocą gumy akacjowej. Okazało się jednak, że ostrza dość łatwo spadają podczas pracy.

Uczeni zmieszali więc gumę akacjową z czerwoną ochrą. Okazało się, że powstał klej dużo mniej kruchliwy i bardziej odporny na uderzenia niż sama guma akacjowa. Dzięki jego zastosowaniu kamienne narzędzia nie odpadały już z drzewca.

Zdaniem uczonych stworzenie takiego kleju świadczy o tym, że ówcześnie ludzie byli dużo mądrzejsi, niż dotąd sądziliśmy. Nie wystarczy bowiem zwykłe zmieszanie obu substancji. Trzeba to robić w określony sposób, żeby klej był spójny i mocny. Konieczne jest też dobranie składników odpowiedniej jakości. Tym samym klej stał się kolejnym obok dawnej biżuterii dowodem na to, że już co najmniej 70 tys. lat temu Homo sapiens potrafili myśleć abstrakcyjnie.

Wyniki badań opublikowano w PNAS. Skorzystałem z tekstów National Geographic i Wired.

Tags: ,