Łużyckie cmentarzysko z Pomietowa

Archeolodzy z Warszawy od trzech lat prowadzą ratownicze badania na starożytnym cmentarzysku w Pomietowie (gmina Dolice w Zachodniopomorskiem). Ich zdaniem stanowisko może mieć kluczowe znaczenie w poznaniu i zrozumieniu procesów związanych z kształtowaniem się kultury łużyckiej (ok. 1300-400 lat p.n.e.).

– Stanowisko odkryto przypadkowo w 2005 roku, w trakcie nielegalnego wybierania piachu. Wiadomość o jego ujawnieniu dotarła do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Szczecinie dzięki studentowi historii Uniwersytetu Szczecińskiego wraz z fragmentami glinianych naczyń i przepalonych kości – relacjonuje Magdalena Nowakowska, kierowniczka badań w ostatnim sezonie.

Od 2006 r. miejsce bada Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Muzeum Narodowym w Szczecinie. Naukowcy odkryli ponad 100 obiektów – w większości grobów popielnicowych z około 1100 r. p.n.e. Urnom ze spalonymi szczątkami towarzyszyły nieliczne wyroby z brązu – pierścionki, szpile, kółka.

– Zlokalizowaliśmy również wiele obiektów związanych z obrzędami – groby symboliczne, tzw. samotne naczynia, miejsca sypania popiołu ze stosów ciałopalnych czy bruki kamienne. Wszystkie te elementy stanowiły integralną część cmentarzyska – mówi Nowakowska.

Dla archeologów ciekawe jest występowanie ceramiki guzowej – na tej podstawie datują stanowisko już na schyłek III okresu epoki brązu. Cmentarzysko w Pomietowie miałoby zatem kluczowe znaczenie dla badań nad początkami i rozwojem kultury łużyckiej na Pomorzu Zachodnim.

Jak podkreślają badacze stanowisko jest jednym z najdalej na północ wysuniętych miejsc z ceramiką wskazującą na sam początek zasiedlenia tych terenów przez ludność kultury łużyckiej.

Więcej, w tym liczne zdjęcia, w Nauce w Polsce.

Ogłoszenia blogowe

Dzisiaj Archeowieści na WordPressie będą miały milionowe wejście. Łącznie z wersją na Bloksie (obecnie już tylko zajawkową) wejść jest ponad 1,64 mln.

Przypominam też o głosowaniu na Archeowieści w konkursie na Blog Roku 2008. Na razie zagłosowała tylko garstka czytelników :). Nie trzeba nic płacić, logować się, wysyłać SMS-ów itd. Wystarczy wejść, kliknąć i po bólu ;).