Ogromny dinozaur, co oddychał jak ptaki

Był większy niż słoń, ale dużo bardziej przypominał ptaki niż wielkie ssaki. Nieznany dotąd drapieżny dinozaur z Argentyny dostarczył naukowcom nowych informacji, które pozwolą lepiej zrozumieć ewolucję układu oddechowego ptaków.

Aerosteon riocoloradensis żył 85 millionów lat temu. W jego skamieniałych szczątkach paleontolodzy dopatrzyli się pierwszych u dinozaurów dowodów na istnienie worków powietrznych. Pompują one powietrze do płuc i są używane przez współczesne ptaki.

Naukowcy już wcześniej przypuszczali, że niektóre dinozaury musiały mieć worki. Umożliwiają one ptakom dużo wydajniejsze oddychanie. Dzięki nim potrafią one latać wyżej i szybciej niż będące ssakami nietoperze.

Kierowany przez Paula Sereno z uniwersytetu w Chicago zespół naukowców stwierdził, że zrośnięte w widełki obojczyki (furcula), kość miednicza i żebra z okolic żołądka są wydrążone, co jest oczywistym świadectwem istnienia worków powietrznych.

Zdaniem Sereno oprócz oddychania worki ułatwiały wielkiemu gadowi chłodzenie, ale mogły również służyć zbalansowaniu chodzącego na dwóch nogach zwierzęcia.

Na skamieniałości Aerosteona zespół Sereno natrafił już w 1996 roku w argentyńskiej prowincji Mendoza, ale badaniem szczątków mógł się zająć dopiero po ich pracochłonnym oddzieleniu od skały. Podczas badań kości miedniczej naukowcy zobaczyli pęknięcie. To skłonilo ich do obejrzenia przekroju kości, który ujawnił istnienie związanych z workami wydrążeń.

Zdaniem naukowców ten wielki drapieżnik (odkryty osobnik miał 10 metrów długości) miał też pióra, które najpewniej pełniły rolę izolacji.

Na podstawie National Geographic. Rysunek Aerosteona (czerwonym kolorem oznaczono płuca, a pozostałymi worki)