Neandertalczycy wyginęli, bo rozmnażali się zbyt wolno?

Takie podejrzenie rodzą badania, które przeprowadził międzynarodowy zespół pod kierunkiem naukowców z Uniwersytetu w Zurichu.

Uczeni wzięli pod lupę czaszkę noworodka neandertalskiego z jaskini Mezmajskaja w Rosji. Dziecko, które umarło zaraz po narodzinach, pochowano z bardzo dużą starannością. Dzięki temu, mimo że od jego śmierci minęło około 40 tys. lat, szczątki dziecka zachowały się we względnie dobrym stanie.

Naukowcy zrekonstruowali w komputerze szkielet dziecka na podstawie 141 fragmentów kości. Mózg dziecka miał dokładnie takie same rozmiary, jak mózg przeciętnego ludzkiego noworodka. Jego objętość wynosiła 400 cm sześciennych. Za to szkielet okazał się masywniejszy niż u ludzi.

Badacze zrekonstruowali również miednicę kobiety neandertalskiej, której częściowy szkielet odkryto w latach 30. XX w. w jaskini Tabun w dzisiejszym Izraelu. Dzięki temu mogli przeprowadzić symulację komputerową porodu. Okazało się, że otwór w miednicy, przez który dziecko wychodzi na świat, był u kobiet neandertalskich szerszy. Ale dzieci neandertalskie miały większe czaszki w części twarzowej i dlatego poród był równie trudny jak u ludzi.

Rekonstrukcja komputerowa neandertalskiego porodu. Credit: Ch. Zollikofer, courtesy of University of Zurich

Naukowcy zbadali też rozwój neandertalskich dzieci. Posłużyli się przy tym dwoma szkieletami dzieci w wieku 19 i 24 miesięcy, które odkryto w Syrii. Badania wykazały, że mózg neandertalczyków we wczesnym dzieciństwie powiększał się szybciej niż u ludzi. Rodzi to poważne konsekwencje.

Szybki rozwój mózgu wymagał dużych ilości białka i tłuszczów. Dzieci neandertalskie musiały więc spożywać ich więcej niż nasze. A to oznacza, że ich matki musiały odżywiać się dużo lepiej, by wytworzyć większe ilości mleka.

To nie tylko rodziło poważne kłopoty, gdy z różnych powodów nie było dość wysokokalorycznego pożywienia, ale powodowało też, że najpewniej neandertalki nie mogły rodzić tak często, jak kobiety naszego gatunku.

Co więcej szybszy rozwój mózgu, który ostatecznie osiągał większe rozmiary niż nasz, nie dawał neandertalczykom żadnych korzyści. Naukowcy twierdzą bowiem, że nie dojrzewali oni wcale szybciej niż my. Dzieciństwo było więc podobnie długie.

Wyniki badań naukowcy opublikowali w najnowszym numerze tygodnika „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Ja skorzystałem z materiałów w Nauka w Polsce, National Geographic i Science Daily.

Wygląda więc na to, że neandertalczycy mieli niższą „efektywność energetyczną” niż ludzie. Do osiągnięcia tego samego efektu potrzebowali więcej energii, a więc więcej pożywienia. A wiadomo, że kto potrzebuje więcej jedzenia, temu trudniej przetrwać.