Małych ludzi na Palau jednak nie było?

W marcu pojawiła się informacja o odkryciu na wyspach Palau jaskiń z licznymi szczątkami ludzi sprzed 2900-900 lat. Według odkrywcy, antropologa Lee Bergera z Południowej Afryki, najstarsze szczątki należały do małych Homo sapiens, którzy mieli od 94 do 120 cm wzrostu i ważyli 32-41 kg. Przypominali więc słynne hobbity z Flores.

Pod koniec sierpnia ukazał się w PLoS One artykuł, w którym grupa naukowców zaprzeczyła, by na Palau żyli mali ludzie. – Dokładne badania ludzkich szczątków z Palau wskazują, że przez ostatnie 3000 lat, ci ludzie byli normalnych rozmiarów, takich jakich można spodziewać się u mieszkańców Mikronezji – mówi główny autor artykułu Scott Fitzpatrick, antropolog z Uniwersytetu Stanowego Północnej Karoliny w Raleigh.

Fitzpatrick przebadał wraz z kolegami szczątki 25 osób, które od 2000 roku wydobywali z dawnego cmentarzyska zwanego Chelechol ra Orrak. Znajduje się ono w nadbrzeżnych jaskiniach na jednej z wysp Palau. Badane szczątki należą do osób różnych płci i wieku. Badane były kompletne szkielety, a także czaszki i kości kończyn.

Badania wykazały, że dorosłe kobiety miały około 152-157 cm wzrostu, a mężczyźni byli trochę wyżsi. Nie potwierdziły więc wyników badań Bergera, który analizował szczątki ludzi z innej jaskini.

Zdaniem Fitzpatricka południowoafrykański naukowiec niedoszacował wzrostu osobników, których szczątki badał, gdyż założył, że stosunkowo mała panewka stawu łączącego kość nogi z biodrem, świadczy o bardzo niskim wzroście.

Zdaniem Fitzpatricka jest mało prawdopodobne, by na Palau żyły obok siebie populacje pigmejów i ludzi normalnego wzrostu, gdyż dane archeologiczne, lingwistyczne oraz historyczne wskazują, że od ponad 3000 lat występuje tam jedna grupa kulturowa.

Na podstawie ScienceNews.

Tags: