Kolejny gigant z Sagalassos

Niecałe dwa tygodnie temu pisałem o odkryciu w ruinach Sagalassos w Turcji ogromnej głowy Faustyny Starszej, żony cesarza Antoninusa Piusa. Wspomniałem wówczas, że archeolodzy spodziewają się kolejnych gigantycznych posągów. Mieli rację.

BBC doniosło o odkryciu kilka dni temu znacznych fragmentów ogromnego posągu cesarza Marka Aureliusza. Leżały one dokładnie w tym samym miejscu, co resztki posągu Faustyny i znalezione w ubiegłym roku pozostałości po gigantycznym Hadrianie. Miejscem tym jest jedno z pomieszczeń term. Archeolodzy uważają, że było to frigidarium – basen z zimną wodą, w którym chłodzono się po kąpieli w gorącej wodzie.

Wśród odkrytych szczątków jest głowa władcy, która ma prawie metr wysokości oraz półtorametrowy fragment prawego ramienia z resztkami cesarskiego jabłka. Zdaniem archeologów korpus władcy był najpewniej pokryty zbroją z brązu i wypełniony drewnem albo terakotą. Sądzą, że rozpadł się, gdy trzęsienie ziemi zwaliło dach term na głowy posągów.

Nowe odkrycie pozwoliło archeologom odtworzyć ustawienie posągów we wnętrzu budowli. Ich zdaniem ogromne figury stały w sześciu niszach. Przy zachodniej ścianie pomieszczenia byli cesarze Hadrian, Marek Aureliusz i najpewniej Antoninus Pius. Naprzeciwko nich stały zaś małżonki: zidentyfikowana Faustyna Starsza, a także najpewniej Vibia Sabina, do której prawdopodobnie należą odkryte naprzeciwko niszy z Hadrianem fragmenty damskich stóp, oraz Faustyna Młodsza, której posągu archeolodzy poszukają w przyszłym roku naprzeciwko niszy z jej mężem Markiem Aureliuszem.

Więcej i zdjęcia w BBC.