Antarktyda była zielona

Naukowcy odkryli na Antarktydzie skamieniałe szczątki roślin i stawonogów, które świadczą, że kiedyś była ona cieplejsza i pokryta tundrą – poinformowała amerykańska Narodowa Fundacja Nauki.

Porównanie skamieniałości mchów, alg i skorupiaków z komputerowymi modelami wykazało, że jeszcze kilkanaście milionów lat temu średnia temperatura na Antarktydzie była o około 8 stopni Celsjusza wyższa.

Mniej więcej 14 milionów lat temu nastąpiło gwałtowne ochłodzenie klimatu, które zmieniło kontynent w lodową pustynię.

Więcej w Rzeczpospolita/PAP.

Nie jest to oczywiście gigantyczny przełom w naszej wiedzy, bo już od dawna wiemy, że przez dziesiątki milionów lat na Antarktydzie, a także na Biegunie Północnym było zdecydowanie cieplej niż jest teraz.

Jeszcze stosunkowo niedawno, bo 450-800 tys. lat temu, na Grenlandii i w północnej Kanadzie rosły gęste lasy z sosnami, świerkami, olchami i cisami. W poszyciu i na łąkach rosły krwawniki, babki, trawy, rośliny motylkowe i astrowate. Wśród roślin uwijały się zaś chrząszcze, muchówki, pajęczaki i motyle. Wiemy to dzięki materiałowi genetycznemu, którzy naukowcy uzyskali spod lodu grubości 2-3 km. Badania opisali w Science w ubiegłym roku.