W starożytnej fontannie znów popłynie woda

Po prawie 1300 latach przerwy Nimfeum Antonina w Sagalassos, starożytnym mieście, którego ruiny znajdują się w południowo-zachodniej Turcji, znów będzie cieszyło przechodniów strumieniem chłodnej wody.

Wielką fontannę o wysokości 10 m i szerokości 30 m zbudowano za panowania Marka Aureliusza (161-180 n.e.). Na początku VI w. zniszczyło ją trzęsienie ziemi. Mieszkańcy Sagalassos odbudowali nimfeum, ale w połowie VII w. kolejne trzęsienie zniszczyło je ponownie wraz z całym miastem.

Pozostałości budowli odkryli belgijscy archeolodzy z Katholieke Universiteit Leuven. Teraz Turcy chcą ją zrekonstruować z około 3500 części, na które się rozpadła. Oceniają, że zakończą prace do 2010 r.

W czasach rzymskich Sagalassos było znane jako „pierwsze miasto Pizydii”. Leżało na górskich tarasach na wysokości 1400-1600 m npm. Ludzie opuścili je po owym fatalnym trzęsieniu z połowy VII w.

Szeroko zakrojone wykopaliska rozpoczęto w 1990 r. W ubiegłym roku belgijscy archeolodzy odkryli tam m.in. pozostałości gigantycznego posągu cesarza Hadriana (na końcu wpisu o posągu jest film z komputerową rekonstrukcją Sagalassos; na początku filmu prawdopodobnie widać rzeczone nimfeum).

Na podstawie TurkishPress.com.

Najnowsze odkrycia archeologiczne w Turcji