Niemcy odkryli hipodrom w Olimpii

Pisał o nim grecki geograf Pauzaniasz w swoich „Wędrówkach po Helladzie”, ale archeolodzy długo nie potrafili go odnaleźć, choć kopią w Olimpii od XIX wieku. Wreszcie założyli, że najważniejszy hipodrom antycznej Grecji doszczętnie zniszczyła w średniowieczu wylewająca z brzegów pobliska rzeka.

Zdaniem naukowców hipodrom biegł równolegle do widocznego na zdjęciu stadionu

Jednak wiele założeń archeologów poległo w zetknięciu z nowoczesną techniką. Tak było i tym razem. Przebadanie Olimpii najnowszymi metodami geofizycznymi i geomagnetycznymi ujawniło, że pod ziemią kryją się podłużne struktury, które ciągną się na odległości aż 1200 metrów. Położenie i kształt odkrytych struktur świetnie pasuje do opisu Pauzaniasza sprzed prawie 1900 lat.

Według greckiego geografa hipodrom miał 1052 metry długości i 64 metry szerokości. Liczby te nie obejmują miejsca zajmowanego przez wały, na których były miejsca dla widzów. Pauzaniasz pisał też, że w pobliżu hipodromu była świątynia Demeter. Archeolodzy odkryli ją w ubiegłym roku niedaleko miejsca, w którym obecne badania wskazały ślady hipodromu.

Na podstawie Science Daily.

Najnowsze informacje o dawnej Grecji i Grekach