Seria odkryć w Bułgarii

W ostatnich dniach pojawiło się całkiem sporo doniesień o nowych odkryciach w Bułgarii.

W ruinach rzymskiego miasta Trimamium niedaleko współczesnego Ruse bułgarscy archeolodzy wykopali bardzo cenny brązowy posążek bogini Wenus. Rzeźba ma 15 cm wysokości i zdaniem archeologów powstała w miejscowym warsztacie.

Inna grupa archeologów natrafiła w rejonie miejscowości Tsarevo na tracki grobowiec (zdjęcie) o rzadkiej konstrukcji. Zbudowano go z wapiennych bloków około 370-360 roku p.n.e. Zdaniem naukowców należał do lokalnego władcy. Niestety archeologów uprzedzili rabusie, którzy nie tylko okradli, ale też częściowo zniszczyli grobowiec. W ruinach pięknie wykonanej budowli pozostały tylko amfory i inne ceramiczne naczynia, więc nie dowiemy się już jaką biżuterię włożyli do grobu swego władcy miejscowi Trakowie.

Wiemy za to z jaką biżuterią pochowano w czasach rzymskich pewną mieszkankę okolic miasta Sliwen. W jej wykonanym z cegieł grobowcu archeolodzy znaleźli nie tylko szkielet, ale także złote kolczyki, srebrne bransolety i trzy pierścienie z brązu. W ustach kobiety wciąż leżała brązowa moneta, a wokół jej szyi – ceramiczne paciorki.

Na podstawie News.bg (o posążku, o grobowcu) i Visit Bulgaria.

Najnowsze odkrycia archeologiczne w Bułgarii