Od skarbu do prastarych domostw

Arabskie monety i srebrne ozdoby odkryli archeolodzy w gminie Stare Czarnowo pod Szczecinem. W czasie badania miejsca znaleziska natrafili nieopodal na olbrzymie domostwa pierwszych rolników sprzed 7 tys. To pierwsze tego typu odkrycie w rejonie Puszczy Bukowej.

moneta
Moneta arabska, którą znaleziono w skarbie. Fot. M. Dziewanowski

– Podobne srebrne skarby znane są z okolicy. Dla nas, naukowców, znaleziskiem o większej randze są ślady po domostwach rolników sprzed tysiącleci – opowiada PAP archeolog, doktorant w Instytucie Prahistorii UAM w Poznaniu, Marcin Dziewanowski, który przebadał miejsce odkrycia skarbu.

Na skarb składa się ponad 100 arabskich monet z czasów panowania Sasanidów [to dynastia perska z lat 224-651 n.e. – WP] i Abbasydów i srebrnych ozdób. Wszystkie monety (oprócz jednej) zostały już we wczesnym średniowieczu pocięte. Ich wartości nie określał nominał tylko kruszec, z którego je wykonano.

Badacze przypuszczają, że złożono je w organicznym pojemniku – prawdopodobnie w worku wśród dużych głazów. W wyniku intensywnej działalności rolniczej przedmioty zostały rozwleczone wzdłuż pola na przestrzeni kilkudziesięciu metrów w dziesięciometrowym pasie.

O srebrach wyłaniających się z ziemi poinformował naukowców entuzjasta używający detektora metalu. Po specjalistycznych analizach zabytki trafią do zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie.

Podczas spaceru wokół miejsca odkrycia kosztowności Marcin Dziewanowski natknął się na wyraźnie widoczne na polu ślady po dawnej działalności człowieka.

– Początkowo myślałem, że należy je wiązać ze skarbem. Poszukiwałem osady, która funkcjonowała w czasach złożenia skarbu, czyli w X-XII wieku – opowiada naukowiec.

Tymczasem fragmenty naczyń ceramicznych i zarys budowli wskazywał na zupełnie inny typ znaleziska – tzw. długi dom słupowy, który wznosili pierwsi rolnicy na terenach Polski. Odkrywca szacuje wiek znaleziska na 5100-4900 lat p.n.e. Społeczność, która je wzniosła, związana jest z kulturą ceramiki wstęgowej rytej z epoki neolitu.

Przebadany przez Dziewanowskiego dom ma co najmniej 10 metrów długości. Wewnątrz odkryto fragmenty naczyń, wyroby krzemienne, szczątki kości zwierząt i ziarna zboża.

Naukowcy planują kontynuację badań reliktów po pierwszych rolnikach w sierpniu. Przypuszczają, że niedaleko przebadanej chaty znajduje się kolejna z tego samego okresu.

Kierownik wykopalisk we współpracy z fundacją Ścieżkami Pomorza organizuje wycieczkę krajoznawczą, połączoną z warsztatami archeologii doświadczalnej i wizytą w miejscu badań, która odbędzie się 20 sierpnia. Szczegółowe informacje o spotkaniu dostępne są na stronie: https://www.facebook.com/events/155970334829721/

PAP – Nauka w Polsce