Setki peruwiańskich mumii

Dziesiątki grobowców wypełnionych ogromną liczbą mumii odkryto w mającym ponad 1000 lat ośrodku kultowym w dolinie Cotahuasi w południowym Peru.

Miejsce zwane Tenahaha badali w latach 2004-2007 archeolodzy z Peru, Kanady, Szwecji i USA. Szczegółowe wyniki ich prac ukazały się właśnie w książce „Tenahaha and the Wari State: A View of the Middle Horizon from the Cotahuasi Valley”.

Archeolodzy przebadali tylko siedem grobowców, ale znaleźli w nich zmumifikowane szczątki co najmniej 171 zmarłych. Justin Jennings z Royal Ontario Museum w Toronto (Kanada) podejrzewa, że łącznie w rozrzuconych na niewielkich wzgórzach grobowcach mogą kryć się szczątki paru tysięcy osób. Najpewniej są to mieszkańcy okolicznych wiosek.

Zmarłych chowano w pozycji siedzącej z kolanami dociągniętymi prawie do wysokości głowy. Tak ułożone ciała owijano tkaninami. Pochowane w grobowcach osoby są w różnym wieku. Niemowlęta często składano w dzbankach. Czasami grupy mumii albo pojedynczy zmarli byli oddzielani od reszty ziemią lub kamieniami.

W wielu wypadkach szczątki znajdowały się w złym stanie na skutek działalności wody i gryzoni. Badania ujawniły również, że część mumii celowo rozerwano, rozrzucając ich kości i przenosząc między grobowcami. Na przykład w jednym miejscu badacze znaleźli około 400 rozrzuconych fragmentów szkieletów w tym zęby, dłonie i stopy. Zniszczona była także część darów grobowych, choć wiele pozostało nietkniętych.

Badacze przyznają, że trudno zrozumieć, dlaczego doszło do niszczenia wybranych mumii i darów, a także jakie przekonania stały za przenoszeniem szczątków.

Oprócz grobowców archeolodzy znaleźli też w Tenahaha magazyny oraz miejsca, w których odbywały się uczty. Datowania radiowęglowe oraz styl ceramiki wskazują, że cmentarzysko było wykorzystywane w latach 800-1000 n.e. Kilka wieków później część ośrodka kultowego odbudowali Inkowie.

Naukowców zaskoczyło niewiele śladów przemocy. W tamtych czasach w wielu regionach Peru było wówczas bardzo niespokojnie, czego świadectwem jest duży odsetek zmarłych z wyraźnymi śladami uderzeń w głowę na cmentarzyskach położonych m.in. na wybrzeżu. Także znaleziona w Tenahaha ceramika nie ma żadnych motywów związanych z wojną i przemocą. Dominują za to ludzkie twarze wyrażające radość. Najwyraźniej więc panujący wówczas w innych częściach Peru zamęt nie dotarł do doliny Cotahuasi.

Na podstawie Live Science. Galeria zdjęć

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 11, średnia ocen: 5,55 na 6)
Loading...